Pomijając gościnny występ w skórze Hana Solo, wiodło mu się coraz gorzej. Napięcie między bohaterami stanowi o esencji całego gatunku, to ono wyznaczyło też jego historyczny rozwój. Zapakowane jest w formę, do której dziś – i tu znów Ebert – nie ma powrotu. W czterogodzinnej epopei sprzed epoki telewizyjnej, patos uderza na

{"type":"film","id":1314,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Przemin%C4%99%C5%82o+z+wiatrem-1939-1314/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu Przeminęło z wiatrem 2012-06-17 13:39:41 Co wolicie? Ja zdecydowanie preferuję książkę chociaż film też mnie zauroczył :) xChouchoux Ja kocham to i to ;) Ale muszę przyznać, że obejżałam najpierw film, a potem się rzuciłam na książkę. Lovedrama1 Książka, ale trzeba przyznać,że film też genialny xChouchoux Ja najpierw obejrzałam film, po długim czasie przeczytałam książkę (z braku czasu trochę zwlekałam z przeczytaniem, u mnie to jednak aż 3 tomy) przy końcu zarwałam nockę i płakałam jak bóbr;) I na dokładke ponownie dla odświeżenia obejrzałam film;) Zawsze będę twierdzić, że książka to inna jakość i wymiar i w przeważającej większości adaptacje nie dorównują papierowym pierwowzorom. Zwykle zderzenie naszej, wyobrażonej wizji skonfrontowane z wizualną wersją reżysera okazuje się brutalnym wstrząsem i często gęsto kończy się profanacją "Przeminęło z wiatrem" to jeden z nielicznych wyjątków,w których zarówno książka jak i jej adaptacja stanowią wspólnie dopełniającą sie całość. A po roli Scarlett zakochałam się w Vivien Leigh. Zaczęłam oglądać resztę filmów z jej udziałem ( chociaż nie są zbyt dostępne) i ostrzę sobie zęby na przeczytanie jej biografii;) xChouchoux Film. W książce jest o wiele za dużo, nudnych nic niewnoszących podręcznikowych fragmentów, które ciągną się przez pół rozdziału i tylko irytują, bo rozwlekają akcję... Chociaż jedno trzeba przyznać: postacie wyszły lepiej w powieści. Kandara Uważam odwrotnie :) Bardzo podobała mi sie ksiażka i przeczytałam ją zanim obejrzałam film. Zresztą, do tej pory jestem nią na tyle zafascynowana,że kupiłam własny egzemplarz i nie pozwalam nikomu czytać, żeby był niezniszczony :) Ale nieważne, bo chodzi o to, że tak jak mówisz, postacie są dużo lepsze w książce. W filmie nie mają takiego uroku, są trochę bezpłciowi, przede wszystkim dlatego, że to "myśli i rozważania" Scarlett zawarte w książce tworzyły pełny obraz jej charakteru. Film również jest bardzo fajny, szczególnie jeśli ktoś chce "uzupełnić" obraz, który stworzyła jego wyobraźnia podczas czytania lub popatrzeć na fajnych aktorów :) Natomiast co do tych fragmentów, które uważasz za nudne, to przecież one poniekąd tworzą pełny obraz ówczesnej rzeczywistości, pozwalają zrozumieć postępowanie i uczucia ludzi żyjących w tamtych czasach i w tamtym środowisku. Te wszystkie konwenanse- serio cie to nie zaciekawiło? :) piratka39 Btw, sorry za nadużywanie słowa "obraz" :D piratka39 Może trochę, ale po prostu było ich za dużo, zajmowały stanowczo za dużo miejsca i miały złą formę. Takie rzeczy powinno wplatać się w akcję. Powinno się je umieszczać w dialogach, dodawać krótkie wyjaśnienia, od czasu do czasu można dać jakiś obszerniejszy opis w formie "narracji strumieniowej" jak ja to nazywam. Kłopot w tym, że w tej książce taka forma przestawiana dominowała. Czasem ciągnęła się przez 5 stron i więcej, a ja miałam wrażenie, że czytam podręcznik, nie powieść. To zwyczajnie nużyło i przytłaczało. Co więcej przy końcu miałam dziwne wrażenie, że takich fragmentów było więcej niż akcji właściwej... A tak być nie powinno. Kandara Hm, przyznam, że faktycznie czasem opisy były trochę przydługie,ale może to kwestia tego, że czytałam najpierw książkę, więc nie wiedziałam,co się wydarzy i te opisy jakoś tak mi przemknęły i po prostu nie zwróciłam aż tak uwagi na to:) Ale książka i tak lepsza od filmu :D xChouchoux Ja wolę książkę, jest ciekawsza i o wiele bardziej wciągająca. xChouchoux to i to Kileeer obejrzałam film i przeczytałam książkę, trudno porównywać po prostu wspaniałość na całej linii, polecam też książki "Rhett Butler" Donald McCaig i "Scarlett" Aleksandra Ripley i przeczytajcie , nie porównujcie z Margaret Mitchell, po prostu jeżeli kochacie 'Przeminęło z wiatrem " to trzeba to przeczytać, by mieć cały ogląd na ich fascynującą miłość isw138 Miałem przyjemność wszystko przeczytać . Ale rzadko film jet na poziomie książki (tu jest) , a jeszcze rzadziej film jest lepszy od książki .

cytaty z książki "Przeminęło z wiatrem". Pomyślę o tym jutro. Niepowodzenia tworzą ludzi albo ich łamią. Pomyślę o tym wszystkim jutro,w Tarze.Zniosę to wtedy lepiej.Jutro pomyślę,jak go odzyskać.Mimo wszystko,życie się dzisiaj nie kończy. Kocham cię, Scarlett, za to, że jesteś tak bardzo do mnie podobna Z platformy HBO Max zniknął film „Przeminęło z wiatrem” w reżyserii Victora Fleminga. Powód? Rasistowskie treści. Właściciele platformy streamingowej informują, że produkcja powróci, ale w zmienionej wersji. Śmierć George’a Floyda po raz kolejny zwróciła uwagę całego świata na problem, jakim jest instytucjonalny rasizm. Śmierć 46-letniego Afroamerykanina to kolejny przykład nieludzkiego traktowania mniejszości rasowych przez amerykańskich funkcjonariuszy policji. Wydarzenie to nie tylko doprowadziło do wyjścia na ulicę (nie tylko w Stanach Zjednoczonych) tłumów protestujących wobec tego typu zachowań, ale również na nowo zapoczątkowało dyskusję, jak mocno rasizm obecny jest także w innych obszarach naszego życia. Także w kulturze popularnej. Kanye West opłaci dalszą edukację córki George'a Floyda i wesprze finansowo rodziny innych ofiar rasizmu >>> Przejawia się to choćby w tym, że nagle wzrosła sprzedaż książek o tematyce rasizmu. - Ludzie szukają czegokolwiek o zrozumieniu i zwalczaniu rasizmu. Proszą o coś, co wyjaśnia, co się dzieje i jak można to zmienić – mówi Blanche Richardson, afroamerykańska właścicielka księgarni Marcus Books w Oakland. Wyraźny wzrost zainteresowania tematyką rasizmu w literaturze widać także w księgarniach internetowych. Na szycie listy bestsellerów w serwisie Amazon, czyli największym sklepie online na świecie, jeżeli chodzi o książki, znalazł się tytuł White Fragility, który przybliża czytelnikowi problem mówienia o rasizmie wśród białych ludzi. Sporo tytułów dotykających kwestii traktowania osób o ciemnym kolorze zdobyło powtórny rozgłos także w świecie filmu. Widzowie chętnie sięgają po seriale, jak choćby świetną produkcję Netflixa Jak nas widzą (When They See Us) czy dokument XIII poprawka (także dostępny na Netfliksie). Za oba te obrazy odpowiedzialna jest Ava DuVernay. Głośno zrobiło się także wokół filmu Przeminęło z wiatrem z 1939 roku w reżyserii Victoria Fleminga. Inny popularnych serwis streamingowy, HBO Max zdecydował się usunąć tę produkcję ze względu na rasistowskie treści. Lea Michele oskarżona o rasizm przez kolegów z serialu „Glee”: „Nie pozwoliłaś mi usiąść przy jednym stole z resztą obsady” >>> Film Przeminęło z wiatrem zniknął z platformy HBO Max. Powód? Wybielanie rasizmu W filmie na podstawie powieści Margaret Mitchell, który traktowany jest jako absolutny klasyk kinematografii, pojawia się wątek wojny secesyjnej oraz romansu bohaterów granych przez Vivien Leigh i Clarka Gable’a. Grana przez Leigh postać, czyli Scarlett O’Hara to córka zamożnego plantatora bawełny z Georgii, której służącą jest Mammy, afroamerykańska kobieta kupiona przez babkę Scarlett. Mammy zagrała Hattie McDaniel i za tę drugoplanową rolę amerykańska Akademia Filmowa nagrodziła ją Oscarem, czyniąc z niej pierwszą czarnoskórą aktorkę z takim wyróżnieniem w historii. Wydarzenie to przywołał ostatnio Ryan Murphy w serialu Netflixa Hollywood, którego akcja rozgrywa się w tzw. Złotej Erze Hollywood i powiada o ówczesnych "wyrzutkach" Krainy Snu, czyli właśnie osobach o innym kolorze skóry czy orientacji seksualnej. Lego nie będzie promować klocków z policjantami. To odpowiedź na śmierć George'a Floyda i protesty w Stanach >>> Zobacz także: HBO Max podjęło decyzję o zdjęciu filmu Przeminęło z wiatrem ze względu nie tylko ze względu na rasistowskie przedstawienie postaci, ale także po pojawiających się zarzutach o wybielanie historii niewolnictwa na południu Stanów Zjednoczonych. Głos w tej sprawie zabrał rzecznik firmy i rozmowie z CNN powiedział: - Przeminęło z wiatrem powstało w innych czasach, przedstawia jednak etniczne i rasowe uprzedzenia, które niestety są powszechne w społeczeństwie amerykańskim. Te wyobrażenia były błędne wtedy i są błędne dzisiaj. Uznaliśmy, że utrzymanie tego tytułu byłoby nieodpowiedzialne. Obraz nie zniknie jednak na dobre. - Film powróci na GBO max po dodaniu komentarza dotyczącego historycznego kontekstu. Będzie emitowany w tej samej formie, w jakiej został nakręcony, ponieważ w innym przypadku byłoby to samo, co stwierdzenie, że te uprzedzenia nigdy nie istniały – dodał rzecznik. Co ciekawe, szum wokół filmu Przeminęło z wiatrem i jego zniknięcie z platformy HBO Max doprowadził do tego, że obecnie jest to jeden z najchętniej kupowanych tytułów na innym serwisie, wspomnianym już wcześniej Amazonie. Słynna influencerka Leandra Cohen, założycielka bloga Man Repeller postanowiła usunąć się w cień po tym, jak zarzucono jej rasizm >>> Witajcie : )W pierszej części prześledziliśmy pochodzenie, dzieciństwo oraz początkowy rozwój kariery aktorskiej oraz scenicznej Vivien Leigh. Zapoznaliśmy s
oglądaj online Wieczny outsider Sean Boswell kontakt ze światem utr ... Wieczny outsider Sean Boswell kontakt ze światem utrzymuje jedynie poprzez nielegalne wyścigi samochodowe. Po kolejnej kraksie, aby uniknąć więzienia, musi ewakuować się do Tokio. W nowym otoczeniu czuje się jeszcze bardziej samotny. Obce są mu lokalne zwyczaje. Dlatego odżywa, gdy spotyka starego kumpla. A Twinkie wprowadza go w świat japońskich "szaleńców kierownicy". Dla Seana to powrót do jego pasji i ryzykownej gry grożącej kolejnym konfliktem z prawem. W sowim pierwszym, na nowym terenie, wyścigu, Sean ma wątpliwą przyjemność zetknąć się z lokalnym mistrzem który ma interesy z Yakuzą. Po przegranym zakładzie jedynym sposobem, w jaki teraz może spłacić zaciągnięty dług, jest wkroczenie w podziemny świat tokijskich wyścigów, w którym gra toczy się o najwyższą stawkę - życie lub śmierć. Przewodnikiem Seana zostaje, dość podobny do niego, miejscowy outsider Han, który tłumaczy mu skomplikowane zasady wyścigów driftingowych. Wszystko odbywa się pod kontrolą mafii, która zarabia na nielegalnym, ale ekscytującym graczy procederze, gigantyczne pieniądze. Sean czuje, że znów ma kłopoty, tym bardziej, ze zakochał się w dziewczynie Taka kombinacja nie zwiastuje niczego dobrego. Sean musi więc wygrać decydujące o tytule mistrza zawody "Tokio Drift". oglądaj online Miami. Agenci FBI usiłują aresztować Cartera Verone, ... Miami. Agenci FBI usiłują aresztować Cartera Verone, biznesmena, który pod przykrywką prowadzenia interesów import/eksport pracuje dla międzynarodowego kartelu piorącego brudne pieniądze. Chociaż urząd celny obserwował go przez ponad rok, odkryto tylko powiązania z nielegalnymi wyścigami samochodowymi. Agenci nawiązują kontakt z Brianem O'Connorem, który zniweczył kiedyś zaplanowane na olbrzymią skalę śledztwo. Jego lojalność została wystawiona na próbę podczas infiltracji środowiska kierowców organizujących nocne wyścigi na ulicach los Angeles. O'Connor zdecydował się na przeprowadzenie akcji na własną rękę, ale stracił policyjną odznakę. Teraz O'Connor wysuwa własne żądania zanim podejmie się zadania, które pomogłoby mu odzyskać odznakę. Nalega, aby zaangażowano Romana Pearce'a - kryminalistę uwielbiającego jazdę samochodem z prędkością przekraczającą wszelkie limity. Przestępca i były policjant stają przed szansą oczyszczenia się z grzechów. Wejście do świata Verone'a ma im ułatwić agentka Monica . oglądaj online Dominic Toretto ulice Los Angeles traktuje jak tor w ... Dominic Toretto ulice Los Angeles traktuje jak tor wyścigowy. Przynajmniej kilka godzin dziennie spędza za kierownicą swojego supernowoczesnego samochodu, przygotowując się do wyścigów, przeprowadzanych nielegalnie pod osłoną nocy. Wyścigi to pole walki, podsycana przez adrenalinę wojna nerwów, eksplozja napięcia i zawrotnej szybkości. Brian O'Conner jest równie zafascynowany tym światem. Jest żądny wrażeń i gotowy na wszystko, aby poznać granice swoich możliwości. Stara się zdobyć uznanie w oczach Dominica - jedynym zaś sposobem, żeby to osiągnąć jest sprawdzenie się za kółkiem samochodu. Siostra Toretto, Mia, nie pozostaje obojętna na męski urok i siłę Briana. Jest tylko jeden problem - rodzeństwo nie zdaje sobie sprawy, że jest on gliniarzem, tajniakiem, zajmującym się sprawą porwań ciężarówek. Przez arenę wyścigów samochodowych przepływa gruba gotówka. Policja przypuszcza, że część z tych pieniędzy pochodzi z nielegalnego procederu. Jest Francja, rok 1815. Edmund Dantes zostaje zdradz ... Jest Francja, rok 1815. Edmund Dantes zostaje zdradzony przez swojego zaufanego przyjaciela, Fernanda Mondego . Niesłusznie oskarżony, zostaje skazany na dożywotnie więzienie. Kompan więzienny Edmunda, Faria , opowiada mu historię skarbu, który dawno temu został ukryty na wyspie Monte Christo. Edmund ucieka z twierdzy i wyrusza w poszukiwania zaginionego skarbu. Po odnalezieniu go jedzie do Paryża i tam przedstawia się jako hrabia Monte Christo. W tym czasie Fernand poślubia ukochaną Dantesa - piękną Mercedes . Celem Edmunda jest zemsta. oglądaj online Stany Zjednoczone, rok 1856. Niewolnik Samuel Woodwa ... Stany Zjednoczone, rok 1856. Niewolnik Samuel Woodward wraz z bliskimi ucieka z położonej w okolicach Richmond plantacji Jeffersona Monroego. Rodzina pragnie dostać się do Kanady i odzyskać upragnioną wolność. W pościg za nimi wyrusza wynajęty bezwzględny łowca niewolników. Osierocony 17-latek David wyrusza w świat, by wypełn ... Osierocony 17-latek David wyrusza w świat, by wypełnić wolę ojca - odnaleźć stryja, Ebenezera Balfoura. Dociera do odrażającego starca, zazdrośnie broniącego swej własności Następnego dnia stryj prosi go o przyniesienie mu skrzyni z wieży. Kiedy Dawid udaje się tam po schodach po ciemku ,gdyż stryj nie pozwolił mu wziąć światła, spostrzega, że schody kończą się w połowie drogi i o mały włos spadłby i zabił się na miejscu. Dawid jest wstrząśnięty faktem, że stryj chciał go zamordować i żąda wyjaśnień. Przerażony Ebenezer, tłumacząc się chorobą serca, obiecuje wyjaśnić wszystko następnego dnia. Następnego dnia stryj przez posłańca otrzymuje list od kapitana Hoseasona z żądaniem, by udał się do przystani, gdzie stoi zacumowany jego okręt. Stryj prosi wówczas Dawida, by udał się tam z nim, a przy okazji wstąpią do miejscowego prawnika Rankeillora, by wyjaśnić stosunki łączące go z jego ojcem. Dawid wyraża zgodę, nie wiedząc, że stryj knuje nową intrygę. Kiedy stryjowi nie udaje się zabić bratanka za pierwszym razem ,postanawia że sprzeda kapitanowi Hoseasonowi, handlarzowi niewolników Dawida co też czyni. Statek którym Dawid płynie już jako niewolnik nie dociera jednak do celu. Zabiera na pokład rozbitka, Alana Stewarta, który proponuje kapitanowi hojne wynagrodzenie za dopłynięcie do Szkocji. Podczas sztormu żaglowiec rozbija się na skałach. Alan i David zostają wyrzuceni na wyspę. Wróżka Morgana, zła siostra króla Artura, wykrada z ... Wróżka Morgana, zła siostra króla Artura, wykrada z grobowca czarodzieja Merlina księgę czarów. Teraz pragnie jeszcze zdobyć niezwykły miecz Artura, Excalibur, dzięki któremu zyskałaby nieograniczoną władzę nad światem. Tymczasem na zamku Camelot odbywa się turniej rycerski, w czasie którego wynajęci przez Morganę wikingowie kradną miecz króla. Młody giermek Valiant wyrusza z misją odeskortowania księżniczki Walii w jej rodzinne strony. Rozpoczyna się niezwykła przygoda. Ojciec lady Mary zostaje niesłusznie oskarżony o zd ... Ojciec lady Mary zostaje niesłusznie oskarżony o zdradę i stracony. Za tym oskarżeniem stoi doradca króla Karola II - James, książę Brampton . W ten sposób James bogaci się. Oskarża swoich przeciwników o zdradę, by po egzekucji zagarnąć ich majątek. Lady Mary by oczyścić swe dobre imię wyrusza do Londynu, gdzie spotyka przystojnego rzezimieszka, Michaela Dermotta . Dermott jest w posiadaniu notesu księcia, w którym znajdują się dowody na jego matactwa. Książę zrobi wszystko by odzyskać zgubę. Społeczność XVIII-wiecznych Hugenotów. Jonathan Stan ... Społeczność XVIII-wiecznych Hugenotów. Jonathan Standish zostaje wysłany przez swego ojca, Jasona do karaibskiej kolonii karnej. Mężczyzna chce w ten sposób zakończyć romans swojego syna z zamężną mieszkanką ich osady. Niespodziewanie kolonia, gdzie trafił Jonathan, staje się obiektem inwazji piratów. Korsarze zmuszają Standisha, by doprowadził ich do swojej rodzinnej wioski. Są przekonani, że jest tam ukryty wielki skarb. Kapitan Charles Edstaston oraz brytyjski ambasador G ... Kapitan Charles Edstaston oraz brytyjski ambasador George Gorse starają się o audiencję u cesarzowej Katarzyny Wielkiej. Gdy docierają do Pałacu Zimowego, okazuje się, że znajduje się w on strasznym nieładzie. Gości wita pijany książę Patiomkin, który stwierdza, że młody kapitan z pewnością przypadłby do gustu cesarzowej. Katarzyna postanawia za wszelką cenę zatrzymać Edstastona.
\n\n\n przeminęło z wiatrem youtube cały film
A powiem Ci, że tak jakoś wyszło, iż za każdym "podjechaniem" do nagrania tego dzwonu wiatr psuł efekty. Bynajmniej jednak jakość nagrań nie jest tragiczna.

Oglądaj Teraz OcenaGatunkiDramat , Wojenny & Militarny , Historyczny , Romans Reżyser Obsada Opis"Przeminęło z wiatrem" to ekranizacja bestsellerowej powieści Margaret Mitchell, o tym samym tytule. Film opowiada o losach Scarlett O'Hara, beztroskiej, pięknej i otoczonej kawalerami dziewczyny, której przyjemne i bogate życie przerywa niosąca z sobą śmierć i zniszczenie wojna. Równocześnie spada na nią wieść o ślubie Ashleya, w którym potajemnie się kochała, z nienawistną jej Melanią. Scarlett, chcąc zrobić mu na złość, przyjmuje oświadczyny pierwszego z brzegu mężczyzny, który bardzo szybko umiera. Jako wdowa Scarlett zostaje pozbawiona wszelkich zabaw i przyjemności. Wtedy w jej życiu zjawia się awanturnik - Rhett z wiatrem - streaming: gdzie obejrzeć online?Currently you are able to watch "Przeminęło z wiatrem" streaming on Horizon, HBO Max. It is also possible to buy "Przeminęło z wiatrem" on Google Play Movies, YouTube, Apple iTunes as download or rent it on Apple iTunes, Google Play Movies, YouTube online. Podobne do Przeminęło z wiatrem

Vivien Leigh zmagała się z chorobą dwubiegunową. Na planie filmu przeszła załamanie nerwowe. Producent "Przeminęło z wiatrem" nadużywał substancji psychoaktywnych i terroryzował aktorów i współpracowników. Film zarobił ponad 400 mln dolarów, co – po uwzględnieniu inflacji – sprawia, że jest najbardziej kasowym obrazem w

Strona główna Filmy Przeminęło z wiatrem Zwiastuny Przeminęło z wiatrem Przeminęło z wiatrem Oficjalny zwiastun / trailer nr 5 Gone with the Wind19393 godz. 46 powieści Margaret Mitchell. Beztroska i bogata Scarlett O'Hara wikła się w burzliwy związek z Rhettem LeighClark Gable
Ponoć ma powstać nowa ekranizacja "Przeminęło z wiatrem" . Russell Crowe chce aby mu towarzyszyła Nicole Kidman. Nie wiem czy to prawda (koleżanka przeczytała w jakimś kolorowym piśmie). Jakoś co do Nicole Kidman nie mogę się przekonać ale Russella uwielbiam.
Klasyczny film "Przeminęło z wiatrem" został usunięty z bazy platformy streamingowej HBO Max. Szefowie stacji uznali, że w produkcji pojawia się zbyt wiele fragmentów usprawiedliwiających rasistowskie zachowania i krzywdzące stereotypy. Pod koniec maja 2020 roku ponownie zaczęto rozmawiać głośno o rasizmie, jakiego doświadczają przedstawiciele grup etnicznych o kolorze skóry innym niż biały. Głównie chodzi o osoby czarnoskóre, ponieważ sytuacja rozpoczęła się od morderstwa George'a Floyda przez policjantów z Minnesoty. Makabryczne zdarzenie spowodowało masowe protesty na terenie Stanów Zjednoczonych, a także innych krajów świata. Do protestów ruchu Black Lives Matter włączyło się wiele międzynarodowych firm. W tym sieć HBO."Przeminęło z wiatrem" - znika z HBO Max z powodu rasizmuOstatnie, wciąż trwające wydarzenia z USA sprawiły, że swoje podejście do osób czarnoskórych zaczęli ewaluować nie tylko przeciętni obywatele, ale również wielkie korporacje. Wśród nich znalazła się firma HBO, która niedawno uruchomiła praformę streamingową HBO Max. Jak podaje Deadline, w jej ofercie do niedawna był film w reżyserii Victora Fleminga pod tytułem "Przeminęło z wiatrem". Ten klasyczny melodramat z Vivien Leigh i Clarkiem Gablem w rolach głównych jest uznawany za bardzo ważne dzieło X muzy i przy okazji za najbardziej dochodowy film w USA (biorąc pod uwagę inflację) w historii kinematografii. Mimo tego, że to istotny tytuł z punktu widzenia filmoznawstwa, włodarze HBO zdecydowali się usunąć go z platformy. Przyczynę podano w oficjalnym oświadczeniu. "Przeminęło z wiatrem" jest produktem swoich czasów i przedstawia niektóre uprzedzenia etniczne i rasowe, które niestety były wówczas powszechne w społeczeństwie amerykańskim. Te rasistowskie wyobrażenia były błędne wtedy i są dziś, więc doszliśmy do wniosku, że posiadanie tego tytułu w ofercie bez odpowiedniego wyjaśnienia i potępienia tych przedstawień byłoby nieodpowiedzialne. Przedstawienia te są z pewnością sprzeczne z wartościami WarnerMedia, więc kiedy film powróci do HBO Max, nie zabraknie dyskusji na temat jego historycznego kontekstu i potępienia rzeczonych przedstawień. Nie będziemy jednak ingerować w treść filmu, powróci w pierwotnej wersji, ponieważ w przeciwnym razie tego typu działanie byłoby tym samym, co twierdzenie, że wspomniane uprzedzenia nigdy nie istniały. Jeśli chcemy stworzyć bardziej sprawiedliwą, równą i integracyjną przyszłość, musimy najpierw uznać i zrozumieć naszą historię. To dość rozsądne wytłumaczenie jasno przedstawia podejście prezesów WarnerMedia (właściciele HBO), do krzywdzących wątków, pojawiających się w "Przeminęło z wiatrem". Film powróci do oferty platformy, ale prawdopodobnie zostanie opatrzony odpowiednim komentarzem, wyjaśniającym kontekst historii przedstawionej w filmie Fleminga. Zniknięcie "Przeminęło z wiatrem" z HBO Max prawdopodobnie wiąże się z komentarzem Johna Ridleya - reżysera nagrodzonego Oscarami filmu "Zniewolony (12 Years a Slave)". Filmowiec w rozmowie z Los Angeles negatywnie wypowiedział się o słynnym melodramacie. Nie tylko "zawodzi", jeśli chodzi o przedstawienie osób czarnoskórych. Jest to film, który rozpływa się w Południowym Antebellum (okres w historii USA przed wojną secesyjną, czyli era południowej części Stanów Zjednoczonych, w której kwitło niewolnictwo - przyp. red.). Jest to film, który nie tylko ignoruje okropności niewolnictwa, ale pochyla się nad tym wątkiem tylko po to, by utrwalić jedne z najbardziej bolesnych stereotypów dotyczących ludzi o innych kolorach skóry niż biały. (...)Jest to film, który w ramach narracji "raju utraconego" spogląda na konfederację w romantyczny sposób, uzasadniający pogląd, że ruch secesyjny był czymś lepszym czy szlachetniejszym niż to, czym rzeczywiście był - krwawym powstaniem w celu utrzymania "prawa" do posiadania, sprzedaży i kupowania ludzi. Trudno się nie zgodzić, że ta produkcja z 1939 roku nie idzie w parze ze standardami XXI wieku. Szczególnie widoczne jest to w okresie protestów przeciwko brutalności policji i systemowemu rasizmowi. Film ukazuje niewolników jako osoby szczęśliwe, usłużne i lojalne wobec swoich właścicieli. Całkowicie spłyca i infantylizuje problem, rasizmu białych obywateli USA, przy okazji jawnie ukazując tęsknotę za czasami, które (na szczęście) przeminęły z tytułowym wiatrem. Film "Przeminęło z wiatrem" oparty na powieści Margaret Mitchell zdobył 8 Oscarów. Jak na ironię przystało, jedną ze statuetek wygrała pierwsza w historii osoba czarnoskóra - Hattie McDaniel za rolę zawsze usłużnej niani-niewolnicy Mammie. Przez wielu filmoznawców jest uważany za jeden z 10 najważniejszych filmów w historii kinematografii. Znaczenie tej produkcji dla kina jest niepodważalnie ważne, ale bez odpowiedniego komentarza wydźwięk filmu jest jednoznacznie krzywdzący dla osób czarnoskórych. Zobacz też: Black Lives Matter - Netflix, Marvel, "Star Wars" i inne marki potępiają rasizm

- Ale Scarlett nie jest damą. Nikt nie będzie chciał czytać książki o takiej kobiecie - miała usłyszeć od przyjaciółki Margaret Mitchel przed wydaniem 'Przeminęło z wiatrem'. Nie miała racji. Za powieść o starym amerykańskim Południu Mitchell dostała w 1936 roku nagrodę Pulitzera. Film, nakręcony trzy lata później, dziś uważany jest za arcydzieło sztuki filmowej.

"Przeminęło z wiatrem" kadr z filmu REKLAMA Klasyk kinematografii „Przeminęło z wiatrem” został usunięty z biblioteki HBO MAX. Film jest ponoć rasistowski. „Przeminęło z wiatrem” to najlepiej zarabiający film w historii Hollywood. Klasyk od pewnego czasu był dostępny w bibliotece HBO GO. Teraz go jednak usunięto. Przy okazji protestów i zamieszek po śmierci George’a Floyda, zaczęto analizować rzeczywistość pod kątem rasizmu. Okazuje się, że według niektórych rasizm jest dosłownie wszędzie. „Przeminęło z wiatrem” to produkt swoich czasów i przedstawia uprzedzenia rasowe i etniczne które, niestety, były powszechne w amerykańskim społeczeństwie. Rasizm był zły wtedy i jest zły teraz, a my czuliśmy, że trzymanie tego tytułu bez wyjaśnienia i potępienia tych uprzedzeń byłoby nieodpowiedzialne. Sposób, w jaki przedstawiono te aspekty stoi w opozycji do wartości wyznawanych przez WarnerMedia” – napisano w komunikacie po usunięciu filmu. REKLAMA Walka z rasizmem jest modna, ale pieniądze z mody nie wychodzą nigdy Na takim klasyku jednak zbyt dobrze się zarabia, by usuwać go na stałe. Dlatego film wróci na platformę. HBO zamierza go jednak poprzedzić dyskusją, która miałaby uświadamiać widza jak złe wartości promuje to widowisko. „Kiedy film wróci na HBO Max, nastąpi to z uwzględnieniem dyskusji o historycznym kontekście i potępieniem tych obrazów. Będzie jednak pokazany w oryginalnej wersji – w innym wypadku byłoby to jak stwierdzenie, że te uprzedzenia nigdy nie istniały. Jeśli mamy tworzyć sprawiedliwą przyszłość z uwzględnieniem mniejszości, musimy najpierw zrozumieć naszą historię” – napisano. Przez ten „rasistowski” film po raz pierwszy w historii Oscara dostała Murzynka „Przeminęło z wiatrem” zostało wręcz obsypane nagrodami. Co ciekawe, dzięki tej „rasistowskiej” produkcji Oscara dostała Hattie McDaniel – pierwsza w historii czarnoskóra zdobywczyni tej nagrody. Widowisko zgarnęło w sumie 8. statuetek. O usunięciu filmu wnioskował scenarzysta John Ridley. Według niego w produkcji zbyt dobrze przedstawiono Konfederację i utrwalano stereotypy nt Murzynów. REKLAMA
Przymiarka do adaptacji Przeminęło z wiatrem była dość ryzykownym posunięciem 33-letniego Selznicka, gdyż chwilę wcześniej, w październiku 1935 r. odszedł on z MGM – giganta producenckiego i rozpoczął pracę na własny rachunek, zakładając Selznick International Picture. Przeminęło z wiatrem miało być debiutem nowej firmy.
Liczący sobie już 79 lat film "Przeminęło z wiatrem" to najbardziej kasowa produkcja w historii amerykańskiego kina; po uwzględnieniu inflacji przychód twórców wyniósłby dzisiaj 1,8 mld dolarów. Po tym, jak HBO Max tymczasowo wycofał go z oferty, jego popularność tylko wzrosła. Stał się hitem na Amazonie, a nawet w Polsce widzowie masowo rzucili się sprawdzać, "o co ta cała afera". Obejrzałam i ja. Komentarz historyczny rzeczywiście się tej produkcji przyda, nie jednak dlatego, że jest rasistowska. Więcej – nie uważam, by w ogóle rasistowska była, choć szkodliwa na pewno. Ze względu na utrwalanie rasistowskich stereotypów i gloryfikację amerykańskiego Południa film został chwilowo usunięty z HBO Max. Wróci z komentarzem historycznym. Film nie pokazuje prawdziwego okrucieństwa wobec czarnoskórych, bo rzecz jest przedstawiona z perspektywy białej, egocentrycznej panienki, której obca jest zarówno refleksja, jak i fizyczna przemoc. Czarnoskórzy w filmie są przedstawieni takimi, jakimi widzi ich główna bohaterka. To właśnie dzięki "Przeminęło..." pierwsza czarnoskóra osoba w historii otrzymała Oscara. Czarnoskórzy sami siebie w filmie umniejszają. Podobnie jak biała prostytutka, która nie neguje tego, że jest "gorsza" i sama ostrzega inne kobiety przed pozdrawianiem jej na ulicy. Również ci, którzy bronią praw seks-workerek powinni być oburzeni. Film zawiera również pochwałę małżeńskiego gwałtu, z którego kobieta jest zadowolona. Kultura gwałtu w "Przeminęło z wiatrem" to temat rzeka. 4-godzinny film "Przeminęło z wiatrem" usunięto z platformy HBO Max na skutek listu otwartego scenarzysty filmu "Zniewolony. 12 Years a Slave" Johna Ridleya, który uznał, że film "utrwala rasistowskie stereotypy i gloryfikuje amerykańskie Południe sprzed wojny secesyjnej". Przedstawiciele HBO Max przychylili się do tej opinii i usunęli film, który wkrótce ma powrócić do biblioteki z dołączoną dyskusją dotyczącą historycznego kontekstu filmu oraz potępieniem rasistowskiego przedstawienia postaci. Choć to dobry ruch, który w zasadzie przydałby się co drugiemu filmowi, to obejrzawszy tę niemal 4-godzinną produkcję, zauważyłam problem leżący głębiej niż tylko w rasizmie. 1) O rasizmie punkt pierwszy: Czy panienka z dobrego domu mogła bić niewolników albo płakać nad ich losem? Historia Scarlett O'Hary rozgrywa się w czasie wojny secesyjnej. To panienka z "dobrego" domu na Południu; trzpiotka przyzwyczajona do luksusów i do tego, że usługują jej czarnoskórzy. Jej świat się zmienia, ale nawet kiedy wybucha amerykańska wojna domowa, a jankesi twierdzą, iż niewolnictwo trzeba znieść, nie kala się refleksją na ten temat. Wręcz przeciwnie; nawet kiedy ktoś proponuje jej zatrudnienie w tartaku "wolnych czarnych", odmawia. Wolni byliby przecież drożsi. To kapitalizm w czystej postaci – dziś wielu powiedziałoby, że niewolnicy "psuli rynek". Sęk w tym, że Scarlett nie kala się refleksją w ogóle; jest egoistyczną, makiawelliczną istotą, która gdyby przejmowała się losem czarnoskórych, stałaby się jako postać całkowicie niewiarygodna. Nie mogła być jednak zanadto okrutna (brak ukazania ogromu okrucieństwa wobec czarnoskórych również jest temu filmowi zarzucana), bo jak na panienkę z dobrego domu przystało, krwi i bólu się raczej brzydziła. Zdezerterowała nawet z wojennego szpitala, kiedy konieczna okazała się jej asysta przy amputacji nogi. Taki sposób przedstawienia jej "bycia panią" był jedynym, który sprawił, że jest postacią charakterologicznie spójną. Zimnym, wyrachowanym człowiekiem, pozbawionym empatii, myślącym wyłącznie o sobie, ze skłonnościami do histerii, ale raczej nie do agresji. W głowie jej się nie mieści, że jakiś czarnoskóry mógłby pragnąć wolności. To, jej zdaniem, byłaby jakaś polityka, a ona w politykę się nie miesza. 2)O rasizmie punkt drugi: Dlaczego czarnoskórzy się nie buntowali? Filmowi zarzuca się, że bohaterzy czarnoskórzy nie buntują się ani przeciwko opresyjnemu systemowi w ogóle, ani przeciwko białemu państwu, które od lat wykorzystuje ich pracę. Zarzuca się, że w filmie "nie widać", jak ciężka owa praca była; plantacje majaczą w oddali, ale czarnoskórzy, których mamy okazję w filmie oglądać, pracują w domu i wyglądają na dość zadowolonych z życia. Kochają "swoją" białą rodzinę, daliby sobie rękę za nią i jej reputację uciąć. Ich zachowanie przypomina podejście Stephena (Samuel L. Jackson) z "Django" Quentina Tarantino, który (sam przecież czarny) uważał, że czarnoskóry powinien "znać swoje miejsce" i za białego pana walczył nawet po jego śmierci. Sęk w tym, że w "Django" była to jedna postać, reszta jego pobratymców walczyła o wolność i godność. Brak widocznych innych postaw niewolników mógłby zostać uznany za zarzut wobec filmu, który rzeczywiście jest szkodliwy społecznie: daje widzowi odczuć, że niewolnictwo nie było takie złe. Biorąc jednak pod uwagę, że główną bohaterką filmu jest kobieta, która niewolnictwo uważa za stan naturalny, trudno nie zauważyć, że jest odbiciem słów pochodzącego z Południa Ulricha Phillipsa, autora znanego studium "Niewolnictwo czarnych w Ameryce". – Wielu białych mieszkańców Południa przez cały czas żywiło przekonanie, że czarni są tak potulni, tak mało solidarni i zasadniczo tak przyjaźni wobec białych, a przy tym również tak bardzo zadowoleni ze swojego położenia, że wywołanie przez nich niszczycielskich rebelii jest niemożliwe – pisał historyk. To jest właśnie punkt widzenia bohaterki: w tamtym czasie i miejscu niezwykle popularny, co w żaden sposób nie zmienia faktu, że bunty zdarzały się od początku istnienia niewolnictwa na ziemiach Ameryki, a w trakcie wojny secesyjnej uciekło aż 1/5 niewolników. Zostało to jednak odnotowane w filmie: też większość niewolników opuściła dom i plantację ojca Scarlett, ostali się tylko ci, których praca była stosunkowo lekka, którzy z plantacjami, polami czy zwierzętami gospodarskimi niewiele mieli wspólnego. To prawda, że w "Przeminęło z wiatrem" nie ma miejsca na wątek wyzwolenia czarnoskórych, bo nie o istotę wojny, ani społeczne problemy w nim chodziło, lecz o miłość, tragedię i fascynującą, egoistyczną walkę o byt delikatnej panienki, którą czarnoskóra niania w młodości smarowała maślanką (byle jej się piegi nie zrobiły!). A że "Przeminęło z wiatrem" powstało w roku 1939, to o rasizmie też mówiło się zdecydowanie mniej. W tamtym czasie segregacja i dyskryminacja rasowa wciąż była normą, dlatego cieszy fakt, że to właśnie dzięki temu filmowi pierwsza czarnoskóra aktorka w historii (grająca nianię Hattie McDaniel) otrzymała Oscara. Zobaczcie jej oscarową mowę: Obejrzawszy ten film po latach, trudno nie dostrzec więcej jego niedociągnięć społecznych, o których w trakcie dyskusji o rasizmie nie napomknął nikt. 3) Prostytucja Jedną z przewijających się przez cały film postaci jest prostytutka, której w całej miejscowości nie szanował nikt. Kiedy próbowała przekazać część majątku na szpital wojenny, nikt takich "brudnych" pieniędzy nie chciał brać. Poza jedną kobietą, chodzącym archetypem ziemskiego anioła. To właśnie dzięki temu gestowi (gestowi nie odrzucenia jej pieniędzy!), prostytutka ratuje później życie i wolność męża owej kobiety. Kiedy dowiaduje się, że w zamian czeka ją dziękczynna wizyta, sama przyjeżdża pod dom "anioła". Happy Heavenly Birthday to actress Isabel Jewell (1907-1972) 💖💖💖. Born to a prosperous family in Wyoming, Jewell began her acting career performing with theatrical stock companies in the Midwest. Eventually making her way to New York, she made her Broadway debut in 1930. Making her feature film debut in “Blessed Event” (1932), a small part she had also played on stage, Jewell would go on to have roles in films such as “Bombshell” (1933), “Manhattan Melodrama” (1934), “Evelyn Prentice” (1934), “Valiant is the Word for Carrie” (1936), “Gone with the Wind” (1939) (as seen in this costume still), “Little Men” (1940), “Born to Kill” (1947), and “Belle Star’s Daughter” (1948). Additionally, she appeared on television programs like “The Adventures of Kit Carson”, “Mr. & Mrs. North”, and “Gunsmoke”. Though details about her personal life sometimes conflict, depending on the source, she was married and divorced at least twice, and possibly 3 times. One of her husbands was actor Paul Marion (1915-2011), and she may have also been wed to writer/producer/director Owen Crump (1903-1998) (some sources say they wed, while others dispute whether they ever were married). She also had a long, on again-off again relationship with actor Lee Tracy (1898-1968), but the pair never wed. Jewell had no children. Although she continued acting until the end of her life, her later years seem to have been difficult. She was arrested at different times for passing bad checks and driving while intoxicated. Reportedly struggling with alcoholism and depression, Isabel Jewell died from a barbiturate overdose in 1972 at the age of 64 😞🙏🏼💖. It is unknown whether the overdose was accidental or intentional. #isabeljewell #happybirthday #heavenlybirthday #happyheavenlybirthday #oldhollywood #classichollywood #vintagehollywood #classicactress #vintageactress #oldhollywoodactress #classicbeauty #vintagebeauty #oldhollywoodbeauty #emmyslattery #gonewiththewind #1939 – Nie mogłabym przecież wejść do pani domu. (...)Dostałam od pani liścik z zapowiedzią wizyty! Chyba postradała pani rozum. Przyjechałam jak najszybciej, żeby panią powstrzymać. Ja jestem... a pani jest.... to nie pasuje. Nie było damy dla mnie tak miłej jak pani.(...)Muszę już iść, boję się, że ktoś rozpozna powóz. A gdy spotka mnie pani na ulicy, nie musi mnie pani pozdrawiać, rozumiem to. To by było nie na miejscu – mówi dama do towarzystwa. Robi to samo, co czarnoskórzy: umniejsza sama siebie, zgadza się na klasizm, uważa, że jest niegodna towarzystwa "porządnej" kobiety. Nie buntuje się, nie tłumaczy swojego położenia. Gdyby "Przeminęło z wiatrem" obejrzały osoby walczące o prawa sex-workerek, również byłyby wzburzone. 4) Gwałt W "Przeminęło z wiatrem" jest również scena, w której wściekły i pijany Rhett Butler (Clark Gable) zabiera żonę do sypialni mimo jej jawnego sprzeciwu, krzyku, szamotania się i wyrażonej wcześniej deklaracji, że sypiać już z nim nigdy nie będzie. Następnego dnia główna bohaterka budzi się, jak mówi jej niania, "cała w skowronkach". Uśmiecha się sama do siebie, podśpiewuje miłosne piosenki i wspomina minioną noc. Zachmurza się dopiero wtedy, gdy mąż przychodzi przeprosić ją za "nieumiejętność oparcia się jej wdziękowi". Orientuje się wówczas, że dla niego był to chwilowy płomień, którego żałuje. Jest więc gwałt skwitowany krótkim "przepraszam, byłem pijany" i jest radość kobiety z tego, że została wykorzystana. Jak bardzo podobne sceny są szkodliwe społecznie? Ilu mężczyzn pomyśli, że "tak to właśnie z tymi babami jest, udają, że nie chcą, ale potem zadowolone"? To również wymaga odrębnego komentarza historycznego. Komentarz do każdego filmu? Nie twierdzę, że kwestia prostytucji, a nawet gwałtu jest kwestią ważniejszą od rasizmu. Niewolnictwo w Stanach Zjednoczonych wielu uznaje za najwyższą formę upodlenia człowieka w dziejach. Formę, która trwając kilkaset lat, pozbawiła godności, rodzin, zdrowia i życia. To dzięki pracy rąk czarnoskórych niewolników biali ludzie są dziś bogatsi niż czarni. To dzięki ich krwi, Ameryka miodem i mlekiem płynie, nawet jeśli dziś może nam się wydawać, że jeszcze wiele jest tam do zrobienia. Niemniej komentarz historyczny powinien dotyczyć nie tylko kwestii niewolnictwa i rasizmu, ale również gwałtu małżeńskiego, klasizmu i upodlenia kobiety, która jest uznawana za podczłowieka tylko dlatego, że pracuje ciałem. Jako ciekawostkę można dodać też informację, że podczas premiery ludzie nie byli wzburzeni żadną z wymienionych wyżej spraw: największe ożywienie i kilka omdleń spowodowała za to końcowa kwestia Rhetta Butlera: Frankly, my dear, I don't give a damn. Przekleństwo w filmie uchodziło za absolutną nieprzyzwoitość. To wszystko razem oznacza, że w co drugim filmie taki komentarz by się przydał. Być może za jakiś objaśnienie powinno stać się niezbywalnym elementem filmu? Żyjemy w świecie tak zróżnicowanym i dynamicznym, że może okazać się to konieczne. Zobacz także: Serial Netflixa o ortodoksyjnej Żydówce jest perfekcyjny na kwarantannę. Są 3 powody Zobacz także: Ten serial to kobiecy "mecz o honor". Chapeau bax, Netflix! Zobacz także: Dokument o Michelle Obamie to dobre kino. Powinien skłonić do refleksji żony polityków Napisz do autorki: @

Mieczysław Fogg & Ork. W. Kabalewskiego - Przeminęło z wiatrem (Gone With the Wind), Walc Angielski (English Waltz) (Muz. Adam Lewandowski – Text: Sewer), F

Klasyk światowej kinematografii, film "Przeminęło z wiatrem" został usunięty z platformy HBO Max, ponieważ uznano, że utrwala rasowe stereotypy. Po tym wydarzeniu film stał się internetowym bestsellerem. HBO zapowiada, że niedługo przywrócą amerykański film, jednak z odpowiednim wprowadzeniem. Kontrowersyjna decyzja HBO W związku z protestami w USA wywołanymi śmiercią czarnoskórego George'a Floyda podczas interwencji policji, wiele osób zaczyna zauważać rasizm w popularnych filmach i serialach. Po 31 latach z anteny zdjęty został serial "Cops" (o pracy policjantów), czy "Mała Brytania", teraz przyszedł czas na jednego z największych hitów amerykańskiego kina - "Przeminęło z wiatrem". O usunięcie filmu apelował John Ridley, scenarzysta „Zniewolonego. 12 Years a Slave”. Zwraca on uwagę na absurdalny status "Przeminęło z wiatrem", które zostało nagrodzone aż 8 Oscarami i umieszczone na liście stu najwybitniejszych dzieł kultury Stanów Zjednoczonych, przechowywanych w bibliotece Kongresu Stanów Zjednoczonych. Ridley twierdzi, że film zakłamuje historię i dobrym świetle ukazuje niewolnictwo. Władze HBO Max przychyliły się do prośby scenarzysty i usunęły film ze swojej oferty. HBO Max removed "Gone With the Wind" from its platform amid growing concerns about racial injustice in the wake of the killing of George Floyd (corrects typo) The Wall Street Journal (@WSJ) June 10, 2020 Bunt internautów Wielu internautów nie popiera polityki HBO Max. Twierdzą, że "Przeminęło z wiatrem" jest kinowym klasykiem i usuwanie go z platformy jest nieporozumieniem. Skutkiem decyzji Boba Greenblatta, szefa WarnerMedia, jest zwiększona oglądalność konkurencji i znikanie filmu ze sklepowych półek. "Przeminęło z wiatrem" stało się najchętniej kupowanym filmem na Amazonie. Władze HBO twierdzą, że taki ruch był oczywistością i nie żałują swojej decyzji. Niezbędne wprowadzenie Posiadacze HBO Max prawdopodobnie będą mogli jeszcze zobaczyć "Przeminęło z wiatrem" na tej platformie, jednak muszą poczekać na nagranie odpowiedniego wstępu. Taki wstęp ma zaprezentować widzom kontekst historyczny filmu. Jego autorką ma być wykładowczyni Uniwersytetu w Chicago i prezenterka stacji zajmującej się klasykami amerykańskiego kina, Jacqueline Stewart. Bob Greenblatt przyznał, że żałuje tylko tego, że film nie został opatrzony odpowiednim wprowadzeniem już dużo wcześniej. Dla mnie jest to szansa na zastanowienie się, czego klasyczne filmy mogą nas nauczyć. Właśnie teraz ludzie sięgają po filmy, by reedukować się w temacie rasizmu. Na Amazonie najlepiej sprzedające się książki to te o antyrasizmie i rasowej nierówności - powiedziała Stewart Netflix pozbywa się kolejnych filmowych hitów. Z platformy jeszcze w czerwcu zniknie ponad 20 pozycji, w tym "Mój przyjaciel Hachiko", "Spartacus" czy "Człowiek z blizną". To ostatni dzwonek, żeby je obejrzeć! Każdy fan kina zna tę historię. Rocky Balboa powróci na nasze ekrany już niedługo. Tym razem Sylwester Stallone odegra nietypową dla siebie rolę i wcieli się w narratora produkcji "40 Years of Rocky: The Birth of Classic".
Przeminęło z wiatrem 09. Odblokuj dostęp do 14271 filmów i seriali premium od oficjalnych dystrybutorów! Oglądaj legalnie i w najlepszej jakości. Jedna z klasycznych realizacji cyklu Powieść w wydaniu dźwiękowym z 1973r. Reżyseria Zofii Rakowieckiej, w rolach głównych: Ewa Wiśniewska, Krzysztof Chamiec, Zofia Saretok, Andrzej

Program TV Stacje Magazyn Ocena melodramat USA 1939, 125 min Ponadczasowy hit filmowy "Przeminęło z wiatrem" jest ekranizacją powieści Margaret Mitchell pod tym samym tytułem. Obraz został nagrodzony aż ośmioma statuetkami Oscara, i to w najważniejszych kategoriach, jak film roku, najlepsza reżyseria, scenariusz, zdjęcia czy scenografia. Nagrodę odebrała także odtwórczyni roli głównej, Vivien Leigh. Scarlett O'Hara (Vivien Leigh) jest piękną, ale kapryśną i rozpieszczoną córką właściciela ogromnej farmy Tara leżącej w stanie Georgia. Bogata dziewczyna kocha bez wzajemności Ashleya Wilkesa (Leslie Howard). On jednak zaręcza się ze swoją kuzynką Melanią Hamilton (Olivia de Havilland), której Scarlett nie znosi. Kiedy nadchodzi wiadomość o rozpoczęciu wojny między Północą a Południem, zdesperowana dziewczyna wychodzi za mąż za brata Melanii. Ten wkrótce ginie w walkach. Na balu charytatywnym zuchwały uwodziciel Rhett Butler (Clark Gable) oferuje najwyższą stawkę za taniec z młodą wdową. Scarlett zgadza się. Przystojny Rhett zakochuje się do szaleństwa w dziewczynie, mimo że nie ma złudzeń co do jej trudnego charakteru. Odtąd próbuje zdobyć jej względy. Scarlett jednak nie dba o jego uczucia. Nadal myśli o Ashleyu, mimo że ten wkrótce ma zostać ojcem. Tymczasem wojska Południa ponoszą kolejne klęski. Scarlett, główna bohaterka "Przeminęło z wiatrem", postanawia zaopiekować się Melanią i jej dzieckiem. Robi to tylko po to, by zyskać wdzięczność męża kobiety. Po śmierci rodziców sama popada w poważne kłopoty finansowe. Zniszczona w czasie wojny Tara poważnie podupada. Scarlett decyduje się więc ponownie wyjść za mąż, tym razem dla pieniędzy. Jednak jej mąż wkrótce zostaje zabity. Wówczas jako bogata wdowa, wciąż zakochana w Ashleyu, Scarlett decyduje się na małżeństwo z Rhettem Butlerem. Sam Wood, George Cukor, Victor Fleming Thomas Mitchell (Gerald O'Hara), Barbara O'Neill (Ellen - His Wife), Vivien Leigh (Scarlett - Their Daughter), Evelyn Keyes (Suellen - Their Daughter), Ann Rutherford (Carreen - Their Daughter), Barbara O'Neil (Ellen O'Hara), George Reeves (Stuart Tarleton - Scarlett's Beau), Fred Crane (Brent Tarleton - Scarlett's Beau), Hattie McDaniel (Mammy - House Servant), Oscar Polk (Pork - House Servant) Brak powtórek w najbliższym czasie Co myślisz o tym artykule? Skomentuj! Komentujcie na Facebooku i Twitterze. Wasze zdanie jest dla nas bardzo ważne, dlatego czekamy również na Wasze listy. Już wiele razy nas zainspirowały. Najciekawsze zamieścimy w serwisie. Znajdziecie je tutaj.

PROZAICY • blog literacki: "Przeminęło z wiatrem" - Margaret Mitchell. Prozaicy to blog, na którym organizowane są konkursy literackie, od czasu do czasu pojawią się różne porady dotyczące pisania, wskazówki albo recenzje, felietony, reportaże. Blog ma na celu nie tylko popularyzowanie wśród młodych osób czytanie książek, ale
Jedna z klasycznych realizacji cyklu "Powieść w wydaniu dźwiękowym" z 1973r. Reżyseria Zofii Rakowieckiej, w rolach głównych: Ewa Wiśniewska, Krzysztof Chamiec, Zofia Saretok, Andrzej Kopiczyński, Janusz Kłosiński, Barbara Ludwiżanka, Barbara Rachwalska i Adam Mularczyk. pokaż cały opis
Na majku Fran: https://www.facebook.com/franandrap/?Na bicie: Lucid SoundzMix Keyteepee: https://www.youtube.com/user/keyteepee?fbclid=IwAR3PDdP2tPqM1g328
6,9 Mini serial 1994 6g. od 12 lat Dramat, Romans Dalsze losy bohaterów znanych z "Przeminęło z wiatrem". Scarlett po odejściu Rhetta próbuje go odzyskać za wszelką cenę. W jej życiu pojawiają się nowi ludzie, nowa rodzina. Powraca do ojczyzny swojego ojca i tam wreszcie zaczyna rozumieć, że egoizm nie może kierować całym jej życiem.

DjAnEtInKa Zazwyczaj książki są ciekawsze niż ich ekranizacje. Ale film "Przeminęło z wiatrem" jest genialny i bardzo wzruszający. Każdemu miłośnikowi tego melodramatu polecam przeczytanie także książki. Ze względu na wiele dość istotnych faktów i postaci, które w filmie zostały pominięte. Odpowiedz 2008-06-27 17:35:17.

Wokół tego niesamowitego, epickiego, zrealizowanego z imponującym rozmachem filmu przez lata narosło wiele legend, anegdot i opowieści – niektóre pikantne, inne intrygujące, jeszcze inne na swój sposób smutne. Droga do nakręcenia Przeminęło z wiatrem była długa i wyboista, w konsekwencji jednak powstał film, który jest czymś więcej niż arcydziełem sztuki filmowej – to też prawdziwy pomnik Złotej Ery Hollywood i praw, które nią niepodzielnie popularność wydanej w 1936 roku książki, która przyniosła autorce, Margaret Mitchell, nagrodę Pulitzera, była praktycznie gwarantem przeniesienia materiału literackiego na duży ekran. Siła książki – a potem również filmu – okazała się tak przemożna, że skutecznie przekonała tysiące czytelników na całym świecie do autentyczności przedstawionego w niej obrazu Starego Południa, jak również utrwaliła w ich świadomości mit “Wielkiej Sprawy Konfederacji” (Lost Cause of the Confederacy), ku rozpaczy uczonych i znawców napędową i ostatecznym decydentem przez cały okres kręcenia filmu pozostawał producent, David O. Selznick. To, w gruncie rzeczy, przede wszystkim jego film – niezależnie od faktu, kto ostatecznie zasiadł na stołku reżysera. Szybko zwolnionego z tej funkcji George’a Cukora zastąpił Victor Fleming, który z uwagi na wyczerpanie ustąpił na krótko miejsca Samowi Woodowi. Koniec końców to Fleming figuruje na plakatach jako reżyser, ale marionetkowość tej roli w przypadku Przeminęło z wiatrem była szeroko znana jeszcze przed oficjalną premierą. Co do Selznicka, miał jedno podstawowe marzenie – obsadzenie Clarka Gable’a w roli Rhetta Butlera. Okazało się to przedsięwzięciem karkołomnym i pochłonęło dwa lata starań. Były to bowiem czasy, kiedy kontrakty z potężnymi wytwórniami krępowały aktorów na amen, odbierając im wszelką swobodę doboru ról. Gable był zobowiązany umową z MGM, znanym z tego, że swoich gwiazd nie udostępnia. Negocjacje ciągnęły się całymi miesiącami. Padały konkretne, coraz większe sumy. Ostatecznie Selznick dopiął swego, ale słono musiał za to zapłacić. I pomyśleć, że na samym początku drogi nawet nie był zainteresowany projektem!Wyczerpująca walka z MGM to, oczywiście, tylko jeden z elementów układanki. Kolejnym były prace nad scenariuszem – pierwotna wersja opracowana przez Sidneya Howarda trwała tak długo, że wymagałaby sześciogodzinnego materiału filmowego. Ściągnięty na szybko Ben Hecht dostał całe pięć dni na dokonanie przeróbek. Udało mu się dociągnąć do połowy, po czym rolę scenarzysty przejął David O. Selznick osobiście. Ponieważ jednak miał kłopot z dotrzymaniem terminu, całą robotę skończył pierwszy autor, czyli Sidney Howard. On też figuruje jako scenarzysta na liście płac, nie tylko dlatego, że ostateczna wersja była bliska jego koncepcji, ale również w ramach hołdu – Howard zginął w tragicznym wypadku jeszcze przed premierą, w wieku zaledwie 48 lat. Pośmiertnie za Przeminęło z wiatrem nagrodzono go wyzwaniem jednak okazało się znalezienie odpowiedniej kandydatki do roli głównej bohaterki – Scarlett O’Hary. Selznick rozpoczął poszukiwania pośród nieznanych talentów, ogłaszając casting, na który zgłosiło się 1400 osób. Był to zabieg przede wszystkim marketingowy, ponieważ od początku wydawało się jasne, że rola Scarlett nie przypadnie nikomu angaż energicznie zabiegały dwie gwiazdy – Bette Davis i Katharine Hepburn, przekonana, że rola została napisana wprost dla niej. Selznick tego przekonania nie podzielał, czemu dał wyraz w dosyć brutalnych słowach. Brano pod uwagę również naczelne aktorki MGM – Joan Crawford i Normę Shearer, która jednak sama wycofała się z rywalizacji. Na liście chętnych figurowały też między innymi Lana Turner, Jean Arthur, Tallulah Bankhead, Joan Bennett i Miriam Hopkins, która, jak głosiła plotka, była faworytką Margaret Mitchell. Oficjalnie jednak pisarka nie wyraziła poparcia dla żadnej z pań. Pod koniec grudnia 1938 roku na ringu zostały już tylko dwie kandydatki: Vivien Leigh i Paulette Goddard. Początkowo uznawana za “zbyt brytyjską” do roli Scarlett, Vivien Leigh szybko wyrosła na czarnego konia całej rozgrywki, również dlatego, że podobnie jak książkowa bohaterka miała francusko-irlandzkie pochodzenie. Paulette Goddard ostatecznie odpadła z powodu swojego skandalicznego romansu i małżeństwa z Charliem Chaplinem. Obok Leigh i Gable’a w filmie pojawiają się Olivia de Havilland jako Melania Hamilton, Leslie Howard jako jej mąż i obiekt pożądania Scarlett – Ashley Wilkes i Hattie McDaniel jako Mammy, która za Przeminęło z wiatrem otrzymała nagrodę Akademii, stając się pierwszą w dziejach Afroamerykanką uhonorowaną tą nagrodą. Niestety, z powodu koloru skóry nie mogła uczestniczyć w oficjalnej premierze filmu, która miała miejsce w Atlancie 15 grudnia 1939 roku. Jednak to ona przekonała oburzonego do żywego Clarka Gable’a, by nie bojkotował wydarzenia z jej tysięcy mieszkańców Atlanty wyległo na ulice, owacyjnie witając paradę limuzyn wiozących gwiazdy do budynku kina. Trzy poprzedzające premierę dni również upłynęły w atmosferze święta, pełnego rozdawania autografów i powiewania flagami krytyków po premierze były w większości bardzo pozytywne, chociaż nie brakowało też niezadowolonych głosów, dopatrujących się powierzchowności (zwłaszcza w drugiej części filmu), przesadnego rozdmuchiwania nieistotnych detali i zaburzenia proporcji między siłą samej historii a osobistymi perypetiami głosem odezwała się też czarnoskóra społeczność, oburzona sposobem przedstawienia postaci Murzynów w filmie. Szczególnie dostało się Hattie McDaniel, którą nazwano obelżywie “wujem Tomem”. Ten epitet, zarezerwowany dla pokornego, poddanego władzy białych sługi-niewolnika, oznaczał de facto zdrajcę własnej rasy. Nie dając się zbić z tropu, Hattie McDaniel odpowiedziała spokojnie, że woli zarabiać siedemset dolarów tygodniowo, grając rolę służącej, niż siedem dolarów tygodniowo będąc nią. Czarna społeczność nie była zresztą zgodna w swoim sprzeciwie, część głośno wyrażała nadzieję, że powszechne uznanie dla roli McDaniel oznacza pierwszy krok na drodze zmian w sposobie postrzegania i pokazywania Murzynów przez Hollywood i przepustkę do ich większej obecności na ekranach latach siedemdziesiątych film dostał się pod ogień krytyki filmowej. Nowe pokolenie dziennikarzy było zdecydowanie surowsze niż ich poprzednicy z lat czterdziestych. Osądzono, że film “nie starzeje się dobrze”, że nie zapada w pamięć, jest źle napisany, źle poprowadzony, ma głębię kolorowej pocztówki i w zasadzie jest bardziej dziełem ciężkiej ręki wyrobnika niż wyobraźni artysty. Jednak nawet wówczas branża krytyków filmowych nie była w stanie odmówić Przeminęło z wiatrem waloru rozrywkowego – mimo upływu lat, nadal bił rekordy popularności i oglądalności. Był to pierwszy i ostatni raz, gdy prasa obeszła się z filmem Selznicka i Fleminga tak ostro, ostatecznie w głosowaniu przeprowadzonym przez BBC w 2015 roku 62 krytyków filmowych umieściło Przeminęło z wiatrem na 97. miejscu w gronie najlepszych amerykańskich filmów wszech czasów, a w rankingu stu najwspanialszych filmów American Film Institute uplasował się na czwartej pozycji w 1998 roku i na szóstej w 2007. Na pierwszym miejscu w obu wydaniach plebiscytu znalazł się Obywatel wątpienia jest to film-ikona, ważna pozycja w dziejach światowej kinematografii, na którą w żadnym razie nie należy patrzeć jak na dokument dziejów. Podobnie jak książka, filmowa wersja Przeminęło z wiatrem jest wyrazem romantycznego mitu. Mitu silnego, szlachetnego Południa, strażnika tradycyjnych wartości, opiekuna zadowolonych z życia niewolników, atakowanego przez bezmyślną, okrutną, amoralną Północ, wobec której buntuje się w obronie swojego stylu życia i swojej tożsamości. To piękne, leniwe Południe, pola bawełny, potężne plantacje, kokieteryjne damy kołyszące krynolinami i ściskające cieniutkie talie morderczymi gorsetami, dżentelmeni o nienagannych manierach, z mocną głową i celnym okiem – to piękny, syty, zadowolony obrazek, w którym nie ma miejsca na problem wykorzystywania, upodlenia i niewolniczej pracy. Nawet Ku-Klux-Klan zyskuje nieco bardziej ludzkie oblicze – grupa mężczyzn staje wszak w obronie cnoty napadniętej damy. Nazwa klanu zresztą w filmie nie występuje, ukryta pod płaszczykiem “politycznych spotkań”.Okrutna, bratobójcza wojna ściera w pył wszystko, co było drogie, pewne i wartościowe, przez co Stare Południe upada z hukiem, ustępując miejsca nowej rzeczywistości, rządzonej, rzecz jasna, przez wszelkiej maści łotrów i sprzedawczyków. Przedstawiciele szlachetnych, dawnych rodów są reliktami przeszłości, dumnie obnoszącymi swoją biedę jako dowód stałości charakteru i wierności zasadom – nic zatem dziwnego, że przedsiębiorcza Scarlett i wyzbyty złudzeń Rhett są traktowani przez całą społeczność jak zdrajcy i pariasi. Ten nostalgiczny portret czasów, które minęły, aczkolwiek dyskusyjny pod względem faktograficznym, nie jest przecież taki do końca naiwny. Margaret Mitchell obchodzi się dosyć okrutnie z Ashleyem, stanowiącym wszak uosobienie południowych wartości. Portretuje go jako człowieka słabego, chwiejnego, pogrążonego w świecie iluzji, niezdolnego do podjęcia jakiejkolwiek dojrzałej decyzji. Jest jak listek na wietrze, bierny, wymagający opieki. Na domiar złego – nieuczciwy w stosunku do uwielbiającej go żony, której nie potrafi być ani wierny umysłem, ani niewierny ciałem, myląc przy tym po chłopięcemu miłość z Ashley został potraktowany nieco łagodniej, wciąż jednak jest to mydłek bez charakteru, niesiony przez prąd wydarzeń. Słodka, dobra, nieskończenie cierpliwa Melania, niezdolna uwierzyć w jakiekolwiek złe słowo o osobach, które kocha, jest niemal nierealna, niczym postać współczesnej też przyszłość należy do Scarlett. Wyrosłej na gruncie idealistycznego Południa, ale w gruncie rzeczy nigdy w pełni nienależącej do niego. Jej natura jest praktyczna i pierwotna, a przede wszystkim silna. Scarlett się nie poddaje. Od małego hołubiona i rozpieszczana kilkunastoletnia dziewczyna, która nigdy sama nie zrobiła sobie nawet filiżanki herbaty, jest w stanie wziąć się w garść i zmierzyć się ze wszystkim, co niesie jej życie. Opiekuje się zdziecinniałym ojcem i siostrami, trzyma w ryzach podupadłą plantację, ziemię, którą kocha z całej siły, stawia czoło wojnie, głodowi, podatkom, zbiorom i ludzkiej słabości. Niepojęta jest tylko jej niegasnąca namiętność do Ashleya – dla niej, osoby ceniącej siłę i zdecydowanie, słabość tej męskiej mimozy powinna być odstręczająca. Prawdopodobnie jednak pokutuje w niej rozczarowanie rozgrymaszonego dziecka, któremu odmówiono jednej, jedynej zabawki – trzyma się iluzji uczucia do Ashleya, ponieważ on jest jedynym, którego nie udało jej się natury pozbawiona skłonności do analizy, Scarlett nie miała nigdy czasu, by zmierzyć się z realiami tego uczucia i skutecznie je wyrugować. Szkoda, bo to przecież właśnie przez tę swoją cechę ostatecznie traci Rhetta, orientując się za późno, że są dla siebie stworzeni, ponieważ ich charaktery to dwie połówki jednego jabłka. Rhett nie jest tu oczywiście bez winy – z jego strony przeważyła bowiem męska duma. Nie daje głośno wyrazu swoim faktycznym uczuciom do Scarlett, pozornie traktując ich małżeństwo jak transakcję handlową dla obopólnej korzyści. Ma bowiem świadomość, że gdyby Scarlett zdała sobie sprawę z sytuacji, oddałby jej w ręce absolutną władzę nad sobą. Do tego nie zamierza zatem ci przeznaczeni sobie, kochający się ludzie żyją obok siebie, coraz bardziej się od siebie oddalając i ostatecznie przekraczając Rubikon, za którym nie ma już odwrotu. Kiedy Scarlett biegnie przez mgłę z domu Melanii i Ashleya, by wyznać Rhettowi uczucie, które sobie wreszcie uświadomiła – jest już na to za zupełnie już nie obchodzi, co się z nią stanie, a przynajmniej tak twierdzi. Dla Scarlett to cios, po którym się jednak podniesie – jak po każdym innym. Podniesie się i podejmie walkę, ponieważ jest urodzona do tego, by wygrywać, mierzyć się z przeciwnościami i pokonywać przeszkody, a ostatecznie – jutro też jest przyjęciu w Dwunastu Dębach u Wilkesów Rhett Butler automatycznie staje się persona non grata za wygłoszenie praktycznie jedynej rozsądnej i racjonalnej uwagi w całym filmie. Spokojnie wskazuje rozochoconym, rwącym się do wojaczki południowcom, że do obrony przed uprzemysłowioną Północą, jej fabrykami i hutami mają wyłącznie bawełnę, niewolników i dumę. To celne proroctwo (które zresztą już wtedy przemówiło do praktycznej strony natury Scarlett) miało się spełnić co do tak bardzo potrzebny był nowy symbol i tym właśnie staje się Scarlett O’Hara – uosobieniem niezniszczalnego ducha, a tym samym i nowej Ameryki, która porażkę jest w stanie obrócić w element, obok naiwnego wizerunku szczęśliwych niewolników, najbardziej zazgrzytał w zębach historykom. Jak pisze David Blight w swoim Race and Reunion: The Civil War in American Memory: “Na gruncie głosów obrońców koncepcji straconej Wielkiej Sprawy Konfederacji wyrasta ponownie zjednoczona Ameryka, czysta, niewinna, przekonana, że wszelkie konflikty z przeszłości były nieszczęśliwym wynikiem zewnętrznych nacisków. Przegrana strona ma ponadto pewność, że ich przekonania były właściwe i prawdziwe”. swojej strony patrzę na Przeminęło z wiatrem z pewnym odcieniem smutku i trochę abstrakcyjnej tęsknoty za kinem z innej epoki, kinem, którego już nie ma. Mamy 2016 rok i z oryginalnej obsady filmu żyją już tylko wspaniała Olivia de Havilland, która dobiega setki, i grający syna Melanii Beau Mickey Kuhn. Leslie Howard zginął jeszcze w czasie wojny. Clark Gable zmarł w 1960, a Vivien Leigh w 1967 roku. Hattie McDaniel odeszła w 1952 roku z powodu raka piersi. Co do Davida Selznicka, dożył 63. urodzin i zmarł na atak serca w 1965 roku, co i tak – zważywszy na jego wieloletnie uzależnienie od amfetaminy – można uznać za tymczasem kolejne pokolenia wciąż kibicują Scarlett, która w sukni uszytej z matczynych zasłon z niezachwianą odwagą rusza na podbój Kornelia Farynowska Przeminęło z wiatrem. March 2023; Authors: Miroslaw Kozłowski. Download file PDF Read file. Jądrowych (bardzo ciekawa praca!) straciłem cały zapał do 9 Be nucleus i pójścia na lunch do . Home Ekranizacje Przeminęło z wiatrem Ekranizacja powieści Margaret Mitchell. Beztroska i bogata Scarlett O'Hara wikła się w burzliwy związek z Rhettem Butlerem. Reżyseria: George Cukor, Sam Wood, Victor Fleming Scenariusz: Oliver Garrett Premiera: (), 1939-12-15 (świat) Obsada: Vivien Leigh, Clark Gable, Leslie Howard, Olivia de Havilland, Hattie McDaniel, Thomas Mitchell, Barbara O'Neil, Evelyn Keyes, Ann Rutherford komentarze [3] Sortuj: Powiązane treści Pierwsze Oscary wręczono 88 lat temu. Od tego czasu wiele książek doczekało się przeniesienia na srebrne ekrany. Niektóre z nich zostały wyróżnione przez Akademię Filmową. Jakie? Oto krótki przegląd tych najsłynniejszych ekranizacji. Czytaj więcej .