I niech Boga wielka moc. na Was spłynie w świętą noc. Radosnych i spokojnych Świąt. W gronie najbliższych osób, W miłości, radości i ciepłej atmosferze. Wytrwałości w realizacji planów. Nowy Rok niech przyniesie pełno. Radosnych chwil i spełni wszystkie marzenia. Zabawne życzenia na święta dla seniorów.

Rok: 2019 Autor: Papież Franciszek„A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (J 1,14).Drodzy bracia i siostry,Serdecznie witam was wszystkich. Dziękuję kardynałowi Angelo Sodano za skierowane do mnie słowa, a przede wszystkim pragnę wyrazić mu swoją wdzięczność, również w imieniu członków Kolegium Kardynalskiego, za cenną i systematyczną posługę, jaką pełnił od wielu lat jako dziekan, z dyspozycyjnością, poświęceniem, skutecznością oraz doskonałymi umiejętnościami organizacyjnymi i koordynacyjnymi. Z tym sposobem działania „między ziomkami” („rassa nostrana”), jak by powiedział Nino Costa (pisarz piemoncki). Serdecznie dziękuję, Eminencjo! Teraz Kardynałom biskupom przypadnie wybrać nowego dziekana; mam nadzieję, że wybiorą kogoś, kto bez reszty zaangażuje się w pełnienie tego tak ważnego urzędu. tu obecnym, waszym współpracownikom, wszystkim osobom pełniącym swą posługę w Kurii, a także przedstawicielom papieskim i tym, którzy ich wspierają, życzę świętych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia. Do życzeń dołączam wdzięczność za codzienne poświęcenie, jakie ofiarujecie w służbie Kościołowi. Bardzo dziękuję!Również w tym roku Pan daje nam okazję spotkania się w tym geście komunii, który umacnia nasze braterstwo i jest zakorzeniony w kontemplacji miłości Boga objawiającej się w Bożym Narodzeniu. Istotnie „narodziny Chrystusa – napisał współczesny nam mistyk – są najsilniejszym i najbardziej wymownym świadectwem tego, jak bardzo Bóg umiłował człowieka. Pokochał go miłością osobową. Właśnie dlatego przyjął ludzkie ciało, z którym się zjednoczył i uczynił je swoim na zawsze. Narodziny Chrystusa są same w sobie «przymierzem miłości» zawartym na zawsze między Bogiem a człowiekiem” (1). A św. Klemens z Aleksandrii pisze: „Dlatego też [Chrystus] sam zstąpił na ziemię, dlatego stał się człowiekiem: dlatego z własnej woli wycierpiał los człowieczy, aby przyjąwszy nas – ludzi, których umiłował, udzielić nam w zamian miary swojej mocy” (2).Zważywszy na tak wielką życzliwość i tak wiele miłości, składanie życzeń Bożonarodzeniowych jest również okazją do ponownego przyjęcia Bożego przykazania: „Abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” (J 13, 34-35). Tutaj bowiem Jezus nie żąda od nas, abyśmy Go kochali odpowiadając na Jego miłość wobec nas; prosi nas raczej, abyśmy się miłowali Jego własną miłością. Innymi słowy, prosi nas, abyśmy byli do Niego podobni, ponieważ On stał się podobny do nas. Zatem niech Boże Narodzenie – jak nas zachęca święty kardynał Newman – „zbliżając się, znajduje nas coraz bardziej podobnymi do Niego, który w tym czasie stał się dla nas małym dzieckiem, bardziej skromnymi, bardziej pokornymi, bardziej świętymi, bardziej miłosiernymi, bardziej pogodzonymi, bardziej szczęśliwymi, bardziej pełnymi Boga” (3). I dodaje: „To czas niewinności, czystości, łagodności, radości, zadowolenia i pokoju” (4).Nazwisko Newmana przypomina nam również jego dobrze znane stwierdzenie, niemal aforyzm, jakie można znaleźć w jego dziele „O rozwoju doktryny chrześcijańskiej”, które historycznie i duchowo znajduje się tuż przed jego wstąpieniem do Kościoła katolickiego. Mówi następująco: „żyć tu, na Ziemi, to znaczy zmieniać się, a być doskonałym to znaczy zmieniać się często” (5). Oczywiście nie chodzi o poszukiwanie zmiany jedynie dla zmiany, czy o podążanie za modą, ale o przekonanie, że rozwój i wzrost są cechą życia ziemskiego i ludzkiego, podczas gdy w perspektywie człowieka wierzącego w centrum wszystkiego jest stałość Boga (6).Dla Newmana zmiana oznaczała nawrócenie, to znaczy przemianę wewnętrzną (7). Życie chrześcijańskie jest właściwie podróżą, pielgrzymką. Cała historia biblijna jest drogą, naznaczoną początkami i ponownym wybraniem się w drogę, zarówno w przypadku Abrahama jak i tych, którzy dwa tysiące lat temu w Galilei wyruszyli za Jezusem: „I przyciągnąwszy łodzie do brzegu, zostawili wszystko i poszli za Nim” (Łk 5, 11). Odtąd historia Ludu Bożego – historia Kościoła – zawsze była naznaczona wyjściem, przemieszczeniami, zmianami. Droga oczywiście nie jest czysto geograficzna, ale przede wszystkim symboliczna: jest zachętą do odkrycia ruchu serca, które paradoksalnie musi odejść, aby mogło trwać, zmienić się, aby mogło być wierne (8).Wszystko to ma szczególną wartość w naszych czasach, ponieważ doświadczamy nie tylko epoki zmian, ale zmiany epoki. Jesteśmy zatem w jednym z tych momentów, w których zmiany nie są już linearne, lecz epokowe. Stanowią wybory, które szybko zmieniają sposób życia, odnoszenia się do siebie, komunikowania się i formułowania myśli, relacji między pokoleniami ludzkimi oraz rozumienia i przeżywania wiary i nauki. Często się zdarza, że przeżywamy przemiany ograniczając się do włożenia nowego ubrania, pozostając potem w istocie takimi, jakimi byliśmy wcześniej. Pragnę przypomnieć zagadkowe wyrażenie, które czytamy w słynnej włoskiej powieści: „Jeśli chcemy, by wszystko pozostało tak, jak jest, wszystko się musi zmienić” („Lampart” Giuseppe Tomasi di Lampedusa).Zdrowa postawa polega raczej na tym, aby zastanowić się nad wyzwaniami współczesności i uchwycić je za pomocą rozeznania, parezji i hypomoné. Przemiana w tym przypadku przybrałaby zupełnie inny aspekt: z elementu drugoplanowego, z kontekstu czy pretekstu, z krajobrazu zewnętrznego… stawałaby się coraz bardziej ludzka, a także bardziej chrześcijańska. Pozostając zmianą zewnętrzną, dokonywałaby się jednak wychodząc z samego centrum człowieka, czyli z nawrócenia antropologicznego (9).Musimy rozpoczynać procesy, a nie zajmować przestrzenie: „Bóg odsłania się w objawieniu historycznym, w czasie. Czas rozpoczyna procesy, przestrzeń się krystalizuje. Bóg znajduje się w czasie, w trakcie trwających procesów. Nie należy obdarzać uprzywilejowaną mocą miejsc kosztem czasów, także długich, trwających procesów. Bardziej niż zajmować miejsca, musimy zapoczątkowywać procesy. Bóg objawia się w czasie i jest obecny w historycznych procesach. To sprawia, że uprzywilejowane są działania wywołujące nowe dynamiki. To domaga się cierpliwości, oczekiwania” (10). Jesteśmy zatem wezwani do odczytywania znaków czasu oczyma wiary, aby kierunek tej zmiany „budził nowe i stare pytania, z którymi słusznie trzeba się zmierzyć” (11).Podejmując dzisiaj temat zmiany, która opiera się głównie na wierności depozytowi wiary i Tradycji, pragnę powrócić do dokonywanej reformy Kurii Rzymskiej, podkreślając, że reforma ta nigdy nie wychodziła z założenia, by zachowywać się tak, jak gdyby nigdy wcześniej nic nie istniało. Wręcz przeciwnie, bardzo starano się, aby docenić jak wiele dobra dokonano w złożonych dziejach Kurii. Trzeba docenić jej historię, by zbudować przyszłość, która ma solidne podstawy, posiada korzenie, i dlatego może być owocna. Odwoływanie się do pamięci nie oznacza zakotwiczenia się w instynkcie samozachowawczym, ale przypominanie sobie życia i witalności drogi w ciągłym rozwoju. Pamięć nie jest statyczna, ale dynamiczna. Ze swej natury oznacza ruch. A tradycja nie jest statyczna, jest dynamiczna, jak mówił ten wielki człowiek [G. Mahler]: tradycja jest gwarancją przyszłości, a nie strażnikiem bracia i siostry,Podczas naszych poprzednich spotkań przedświątecznych mówiłem wam o kryteriach, które zainspirowały tę reformę. Uzasadniłem także pewne wdrożenia, które zostały już wprowadzone, zarówno definitywnie, jak i „na okres próbny” (12). W 2017 r. podkreśliłem pewne nowości organizacji kurialnej, takie jak na przykład Sekcja Trzecia Sekretariatu Stanu, która funkcjonuje bardzo dobrze; czy relacje między Kurią Rzymską a Kościołami partykularnymi, przywołując również starożytną praktykę wizyt ad limina Apostolorum; lub strukturę niektórych dykasterii, w szczególności dla Kościołów wschodnich i innych ds. dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego, a zwłaszcza dialogu z dzisiejszego spotkania chciałbym skoncentrować się na kilku innych dykasteriach, poczynając od sedna reformy, to znaczy od pierwszego i najważniejszego zadania Kościoła: ewangelizacji. Święty Paweł VI stwierdził: „Obowiązek ewangelizacji należy uważać za łaskę i właściwe powołanie Kościoła; wyraża on najprawdziwszą jego właściwość. Kościół jest dla ewangelizacji” (13). Evangelii nuntiandi, która również dziś pozostaje najważniejszym i aktualnym dokumentem pastoralnym po Soborze. Istotnie celem obecnej reformy jest to, by „zwyczaje, style, rozkład zajęć, język i wszystkie struktury kościelne stały się odpowiednim kanałem bardziej do ewangelizowania dzisiejszego świata niż do zachowania stanu rzeczy. Reformę struktur, wymagającą odnowy duszpasterskiej, można zrozumieć jedynie w tym sensie: należy sprawić, by stały się one wszystkie bardziej misyjne” (Adhort. apost. Evangelii gaudium, 27). A zatem inspirując się właśnie tym nauczaniem Następców św. Piotra od Soboru Watykańskiego II po dzień dzisiejszy, pomyślałem, aby zaproponować dla nowej Konstytucji Apostolskiej na temat reformy Kurii Rzymskiej tytuł Praedicate evangelium. To znaczy postawę moje myśli kieruję dziś ku pewnym dykasteriom Kurii Rzymskiej, które z tym wszystkim mają już wyraźne odniesienie w swoich nazwach: Kongregacji Nauki Wiary, Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów; ale myślę też o Dykasterii ds. Komunikacji i Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju powstawały te dwie pierwsze wspomniane dykasterie, łatwiej było rozróżnić między dwiema dość wyraźnie określonymi stronami: światem chrześcijańskim, z jednej, a światem, który wciąż potrzebuje ewangelizacji, z drugiej. Obecnie ta sytuacja już nie istnieje. Ludność, do której jeszcze nie dotarło przepowiadanie Ewangelii, żyje nie tylko poza kontynentem zachodnim, ale wszędzie, szczególnie w ogromnych skupiskach miejskich, które same wymagają szczególnej opieki duszpasterskiej. W dużych miastach potrzebujemy innych „map”, innych paradygmatów, które pomogą nam zmienić nasze myślenie i nasze postawy: bracia i siostry, nie jesteśmy już na terenie chrześcijańskim! Dziś nie jesteśmy już jedynymi, którzy wytwarzają kulturę, ani pierwszymi, ani najbardziej słuchanymi (14). Potrzebujemy zatem przemiany mentalności duszpasterskiej, co nie oznacza przejścia na duszpasterstwo relatywistyczne. Nie jesteśmy już w systemie chrześcijańskim, ponieważ wiara – szczególnie w Europie, ale także w dużej części Zachodu – nie stanowi już oczywistej przesłanki życia wspólnego, a wręcz jest w istocie często negowana, wyszydzana, marginalizowana i wyśmiewana. Podkreślił to Benedykt XVI, gdy ogłaszając Rok Wiary (2012) napisał: „Podczas gdy w przeszłości możliwe było uznanie, że istnieje jednorodna tkanka kulturowa, powszechnie akceptowana w swym odniesieniu do treści wiary i inspirowanych nią wartości, to obecnie wydaje się, że w znacznej części społeczeństwa już tak nie jest, z powodu głębokiego kryzysu wiary, który dotknął wielu ludzi” (15). W tym celu w 2010 r. została ustanowiona Papieska Rada ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji, aby „promować odnowioną ewangelizację w krajach, które już usłyszały pierwsze głoszenie wiary i gdzie od wieków istnieją Kościoły, lecz które teraz doświadczają postępującej sekularyzacji społeczeństwa i swoistego zaniku wrażliwości na Boga. Jest to wyzwanie, by znaleźć odpowiednie środki przekazu niezmiennej prawdy Chrystusowej Ewangelii” (16). Czasem rozmawiałem o tym z niektórymi z was… Myślę o pięciu krajach, które napełniły świat misjonarzami – powiedziałem wam, które to – a dziś nie mają zasobów powołań, żeby kontynuować. Taki jest aktualny że zmiana epoki stawia poważne pytania dotyczące tożsamości naszej wiary, nie pojawiło się, prawdę mówiąc, nagle (17). W ten kontekst wpisuje się także wyrażenie „nowa ewangelizacja” przyjęte przez św. Jana Pawła II, który napisał w encyklice Redemptoris missio: „Dziś Kościół musi stawić czoło innym wyzwaniom, kierując się ku nowym horyzontom zarówno w pierwszej misji wśród narodów, jak i w nowej ewangelizacji ludów, którym Chrystus był już przepowiadany” (n. 30). Zachodzi potrzeba „nowej ewangelizacji” albo „reewangelizacji” (por. n. 33).Wszystko to musi się wiązać z przemianami i zmianami wrażliwości również we wspomnianych dykasteriach, a także w całej Kurii (18).Chciałbym również poświęcić kilka uwag niedawno ustanowionej Dykasterii ds. Komunikacji. Znajdujemy się w perspektywie zmiany epoki, ponieważ „Znaczna część ludzkości jest w niej stale i codziennie zanurzona. Nie chodzi już tylko o «używanie» narzędzi komunikacji, ale o życie w kulturze głęboko skomputeryzowanej, która ma bardzo mocny wpływ na pojęcie czasu i przestrzeni, na postrzeganie siebie, innych i świata, na sposób komunikowania, uczenia się, zdobywania informacji, nawiązywania relacji z innymi. Podejście do rzeczywistości, które ma skłonność do faworyzowania obrazu, a nie słuchania i czytania, wpływa na sposób uczenia się i rozwój zmysłu krytycznego” (Posynod. adhort. apost. Christus vivit, 86).Dykasterii ds. Komunikacji powierzono zatem zadanie połączenia w nową instytucję dziewięciu organów zajmujących się różnymi formami i różnymi zadaniami przekazu: Papieskiej Rady ds. Społecznego Przekazu, Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Drukarni Watykańskiej, Watykańskiej Księgarni Wydawniczej, L’Osservatore Romano, Radia Watykańskiego, Watykańskiego Ośrodka Telewizyjnego, Watykańskiego Serwisu Internetowego, Serwisu Fotograficznego. To połączenie jednak, zgodnie z tym, co powiedziano, nie miało być jedynie połączeniem „koordynacyjnym”, ale miało zharmonizować różne komponenty w celu uzyskania lepszej oferty serwisów, jak również utrzymywać wspólną linię kultura, naznaczona czynnikami zbieżności i multimedialności potrzebuje odpowiedniej reakcji Stolicy Apostolskiej w dziedzinie przekazu. Dziś, w odniesieniu do zróżnicowanych serwisów dominuje forma multimedialna, a oznacza to także sposób ich pojmowania, myślenia i realizowania. Wszystko to pociąga za sobą, wraz ze zmianami kulturowymi, przemianę instytucjonalną i personalną, by przejść od pracy w odizolowanych sekcjach – które w najlepszym przypadku miały pewną koordynację – na pracę wewnętrznie połączoną, w bracia i siostry,Wiele wspomnianych do tej pory rzeczy dotyczy również, w zasadzie, Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Także ona została utworzona niedawno, aby zareagować na zmiany, które zaszły na całym świecie, dokonując połączenia czterech wcześniejszych Rad Papieskich: Sprawiedliwości i Pokoju, Cor Unum, Duszpasterstwa Migrantów i Pracowników Służby Zdrowia. Spójność zadań powierzonych tej Dykasterii pokrótce przypomina początek ustanawiającego ją Motu Proprio Humanam progressionem: „Kościół, w całym swoim istnieniu i działaniu, jest powołany do promowania integralnego rozwoju człowieka w świetle Ewangelii. Rozwój taki dokonuje się przez troskę o niezmierzone dobra, jakimi są sprawiedliwość, pokój i ochrona stworzenia”. Realizuje się to w posłudze najsłabszym i najbardziej zmarginalizowanym, w szczególności osobom zmuszonym do migracji, które w tej chwili stanowią okrzyk na pustyni naszego człowieczeństwa. Kościół jest zatem wezwany do przypomnienia wszystkim, że nie chodzi tylko o kwestie społeczne lub migracyjne, ale o osoby ludzkie, braci i siostry, którzy są dziś symbolem wszystkich osób odrzuconych w zglobalizowanym społeczeństwie. Jest powołany, aby dać świadectwo, że dla Boga nikt nie jest „obcy” ani „wykluczony”. Jest powołany do obudzenia sumień uśpionych w obojętności w obliczu rzeczywistości Morza Śródziemnego, które stało się dla wielu, nazbyt wielu przypomnieć o znaczeniu integralnego charakteru rozwoju. Święty Paweł VI stwierdził, że „rozwój nie ogranicza się jedynie do postępu gospodarczego. Aby był prawdziwy, powinien on być zupełny, to znaczy winien przyczyniać się do rozwoju każdego człowieka i całego człowieka” (Enc. Populorum progressio, 14). Innymi słowy, Kościół zakorzeniony w tradycji wiary i odnosząc się w ostatnich dziesięcioleciach do magisterium II Soboru Watykańskiego, zawsze potwierdzał wspaniałość powołania wszystkich ludzi, których Bóg stworzył na swój obraz i podobieństwo, aby tworzyli jedną rodzinę; a jednocześnie próbował ogarnąć to, co ludzkie we wszystkich jego ta potrzeba integralności każe nam dzisiaj na nowo zaproponować człowieczeństwo, które nas jednoczy jako dzieci jednego Ojca. „Kościół, w całym swoim istnieniu i działaniu, jest powołany do promowania integralnego rozwoju człowieka w świetle Ewangelii” (Motu Proprio Humanam progressionem). Ewangelia odnosi zawsze Kościół do logiki wcielenia, do Chrystusa, który przyjął naszą historię, historię każdego z nas. O tym nam przypomina Boże Narodzenie. Człowieczeństwo jest zatem cechą charakterystyczną, z jaką należy odczytywać reformę. Człowieczeństwo wzywa, stawia wyzwanie i prowokuje, to znaczy wzywa do wyjścia na zewnątrz i nie lękania się zapominajmy, że Dzieciątko leżące w żłobie ma twarz naszych najbardziej potrzebujących braci i sióstr, ubogich, którzy „są wręcz uprzywilejowani w tej tajemnicy i często najbardziej potrafią rozpoznać obecność Boga wśród nas” (List apost. Admirabile signum, 1 grudnia 2019 r., 6).Drodzy bracia i siostry,Jest to zatem kwestia wielkich wyzwań i koniecznej równowagi, często niełatwej do osiągnięcia, z tego prostego faktu, że w napięciu między chwalebną przeszłością a twórczą i ruchomą przyszłością istnieje teraźniejszość, w której są osoby, które koniecznie potrzebują czasu, by dojrzeć. Są okoliczności historyczne, z którymi trzeba sobie radzić w życiu codziennym, ponieważ w czasie reformy świat i wydarzenia nie stoją w miejscu. Istnieją kwestie prawne i instytucjonalne, które należy rozwiązywać stopniowo, bez formuł magicznych i pójścia na wreszcie wymiar czasu i ludzkiego błędu, z którym nie można, nie wolno się pogodzić, ponieważ należą do historii każdego człowieka. Nieuwzględnianie tego oznacza czynienie rzeczy w oderwaniu od ludzkich dziejów. Z tym trudnym procesem historycznym związana jest zawsze pokusa skupienia się na przeszłości (nawet używając nowych sformułowań), ponieważ jest ona bardziej krzepiąca, znana i na pewno mniej konfrontacyjna. Także i to należy jednak do procesu i ryzyka zainicjowania znaczących zmian (19).Tutaj należy przestrzec przed pokusą przyjęcia postawy nieugiętości. Surowości rodzącej się z lęku przed zmianą i ostatecznie doprowadzającej do zasiewania sygnalizatorami i zaporami terenu dobra wspólnego, czyniąc z niego pole minowe braku przekazu i nienawiści. Zawsze pamiętajmy, że za każdą nieugiętością kryje się pewna chwiejność. Surowość i brak równowagi karmią się nawzajem w błędnym kole. I dzisiaj ta pokusa surowości stała się bardzo bracia i siostry,Kuria Rzymska nie jest organizmem oderwanym od rzeczywistości – chociaż ryzyko zawsze istnieje – ale musi być pojmowana i przeżywana dzisiaj w drodze przemierzanej przez mężczyzn i kobiety, zgodnie z logiką zmiany epoki. Kuria Rzymska nie jest pałacem ani szafą pełną ubrań, które należy zakładać, aby uzasadnić zmianę. Kuria Rzymska jest żywym ciałem i jest nim tym bardziej, im bardziej żyje pełnią Martini w ostatnim wywiadzie, na kilka dni przed swą śmiercią, wypowiedział słowa, które powinny nas skłonić do postawienia sobie pytania: „Kościół pozostał dwieście lat z tyłu. Dlaczego się nie otrząśnie? Boimy się? Strach, zamiast odwagi? W każdym razie fundamentem Kościoła jest wiara. Wiara, zaufanie, odwaga. […] Tylko miłość zwycięża zmęczenie” (20).Boże Narodzenie jest świętem Bożej miłości wobec nas. Bożej miłości, która inspiruje, kieruje i koryguje zmiany i pokonuje ludzki strach przed pozostawieniem „bezpiecznego”, aby ponownie wejść w „tajemnicę”.Wszystkim życzę dobrego Bożego Narodzenia!Przygotowując się do Bożego Narodzenia, wysłuchaliśmy konferencji o Najświętszej Matce Bożej. Zwróćmy się do Niej przed błogosławieństwem. [Zdrowaś Maryjo i błogosławieństwo]Teraz chciałbym dać wam pamiątkę, podarek: dwie książki. Pierwsza jest, powiedzmy, „dokumentem”, który zechciałem przygotować na nadzwyczajny miesiąc misyjny [październik 2019], i zrobiłem to w formie wywiadu, Senza di Lui non possiamo far nulla [Bez Niego nie możemy nic zrobić]. Zainspirowało mnie jedno zdanie, nie wiem kogo, kto mówił, że kiedy misjonarz przybywa do jakiegoś miejsca, już tam jest Duch Święty, który czeka na niego. Taka jest inspiracja tego dokumentu. A druga to rekolekcje, jakie niedawno wygłosił dla kapłanów ks. Luigi Maria Epicoco, rekolekcje dla kapłanów Qualcuno a cui guardare [Ktoś, w kogo trzeba się wpatrywać]. Z serca je daję, aby służyły całej wspólnocie. Dziękuję! MATTA EL MESKIN, L’umanità di Dio, Qiqajon-Bose, Magnano 2015, Który człowiek bogaty może być zbawiony?” 37, 1-6., tłum. Ks. Jan Czuj, Warszawa Parochial and Plain Sermons, V, 74. O rozwoju doktryny chrześcijańskiej, Warszawa, Fronda, bez r. wyd. s. W jednej ze swych modlitw Newman stwierdzał: „Nie ma nic stałego, oprócz Ciebie Boże mój! I Ty jesteś ośrodkiem i życiem wszystkich, którzy się zmieniają, którzy ufają Tobie jako swemu Ojcu, którzy wznoszą oczy ku Tobie, którzy radują się, gdy mogą złożyć swój los w Twoich rękach. Wiem, Boże mój, że muszę się przemienić, jeśli mam ujrzeć twe oblicze”, w: Rozmyślania i modlitwy, tłum. Z. Kubiak, Warszawa, 1967, s. Newman opisuje to w następujący sposób: „Nie odczułem przy nawróceniu jakiejkolwiek zmiany intelektualnej czy moralnej, która by wywierała ucisk na mój umysł. Nie uświadamiałem sobie, bym miał mocniejszą wiarę w fundamentalne prawdy Objawienia czy większego panowania nad sobą; nie miałem więcej zapału, ale było to, jak przybycie do portu po wzburzonym morzu; i moje szczęście z tego powodu trwa nieprzerwanie do dzisiejszego dnia”, w: Jan Henryk Newman, Apologia pro vita sua. Z oryginału angielskiego przełożył i wstępem opatrzył dr Stanisław Gąsiorowski (profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego), Kraków 1948, s. J. M. BERGOGLIO, Messaggio quaresimale ai sacerdoti e consacrati, 21 febbraio 2007, in Nei tuoi occhi è la mia parola, Milano, 2016, p. Por. Konst, ap. Veritatis gaudium (27 grudnia 2017), 3: „W ostateczności idzie o zmianę modelów globalnego rozwoju i redefinicję postępu. Problem polega na tym, że nie mamy jeszcze kultury niezbędnej, by stawić czoło temu kryzysowi, i konieczne jest stworzenie przywództwa, które wskazałoby drogi”.10. Wywiad udzielony ks. Antonio Spadaro SJ, dla “La Civiltà Cattolica”, 19 sierpnia 2013, za Lettera al popolo di Dio che è in cammino in Germania, 29 giugno Por. Przemówienie do Kurii Rzymskiej, 22 grudnia Adhort. ap. Evangelii nuntiandi, (8 grudnia 1975),14. Święty Jan Paweł II napisał, że ewangelizacja misyjna „stanowi pierwszą posługę, jaką Kościół może spełnić względem każdego człowieka i całej ludzkości w dzisiejszym świecie, któremu nieobce są wspaniałe osiągnięcia, ale który, jak się wydaje, zatracił sens spraw ostatecznych i samego istnienia” (Enc. Redemptoris missio, 7 grudnia 1990, 2).15. List apost. Porta fidei, BENEDYKT XVI, Homilia 28 czerwca 2010; por. Motu proprio Ubicumque et semper, 17 października Zmianę epoki dostrzegał także we Francji kard. Suhard (pomyślmy o jego liście duszpasterskim Essor ou déclin de l’Église, 1947), a także ówczesny arcybiskup Mediolanu, kard. Montini. Również on zastanawiał się, czy Włochy były jeszcze krajem katolickim, (por. Prolusione alla VIII Settimana nazionale di aggiornamento pastorale, 22 settembre 1958, in Discorsi e Scritti milanesi 1954-1963, vol. II, Brescia-Roma 1997, 2328).18. Święty Paweł VI przedstawiając wiernym około pięćdziesiąt lat temu nowy Mszał Rzymski przywołał zrównanie między normą modlitwy (lex orandi) a normą wiary (lex credendi) i opisał nowy Mszał jako „wykazanie wierności i żywotności”. Kończąc swoją refleksję stwierdził; „Nie mówmy zatem «nowa Msza» ale raczej «nowa epoka» życia Kościoła” (Audiencja ogólna 19 listopada 1969). To samo można analogicznie także powiedzieć w naszym przypadku: nie nowa Kuria rzymska, ale raczej nowa Evangelii gaudium określa regułę: „Przyznanie priorytetu czasowi oznacza zajęcie się bardziej rozpoczęciem procesów niż posiadaniem przestrzeni. Czas porządkuje przestrzenie, oświeca je i przemienia w ogniwa łańcucha stale powiększającego się, chroni przed cofaniem się. Chodzi o zaangażowanie społeczne nowych ludzi i grup społecznych, które rozwiną te działania, by przyniosły owoc w postaci ważnych wydarzeń historycznych. Bez niepokoju, lecz z jasnymi i mocnymi przekonaniami” (n. 223).20. Intervista a Georg Sporschill, e Federica Radice Fossati Confalonieri: “Corriere della Sera”, 1 settembre 2012; tłum. polskie: o. Stanisław Tasiemski (KAI)
Nowy. 125, 90 zł. Gwarancja najniższej ceny. zapłać później z. sprawdź. 137,89 zł z dostawą. Produkt: Ozdoba renifer LED Pan i Pani Gadżet RE-020 63x15 cm 230V. dostawa pojutrze. 10 osób kupiło.
Rok: 2018 Autor: Papież Franciszek„Noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła!”(Rz 13, 12).Drodzy bracia i siostry,Ogarnięci radością i nadzieją, promieniującymi z oblicza Bożego Dzieciątka, spotykamy się również w tym roku, aby złożyć sobie życzenia bożonarodzeniowe, niosąc w sercu wszystkie znoje i radości świata i z głębi serca Świętego Bożego Narodzenia wam, waszym współpracownikom, wszystkim osobom pracującym w Kurii, Przedstawicielom papieskim i współpracownikom nuncjatur. Pragnę wam podziękować za wasze codzienne poświęcenie w służbie Stolicy Świętej, Kościołowi i Następcy Piotra. Dziękuję bardzo!Pozwólcie mi także serdecznie powitać nowego Substytuta w Sekretariacie Stanu, Jego Ekscelencję abp. Edgara Peñę Parrę, który 15 października rozpoczął swoją delikatną i ważną posługę. Jego wenezuelskie pochodzenie odzwierciedla katolickość Kościoła i potrzebę otwierania coraz bardziej horyzontów, aż po krańce ziemi. Witaj, Ekscelencjo, i dobrej pracy!Boże Narodzenie to Święta, które napełniają nas radością i dają nam pewność, że żaden grzech nigdy nie będzie większy niż miłosierdzie Boga i żaden czyn ludzki nigdy nie może przeszkodzić w narodzeniu się i odrodzeniu w sercach ludzi jutrzenki Bożego światła. To Święta, które nas zachęcają do odnowienia ewangelicznego zaangażowania w przepowiadanie Chrystusa, Zbawiciela świata i światła wszechświata. Jeśli zaprawdę „Chrystus «święty, niewinny, nieskalany» (Hbr 7, 26), nie znał grzechu (por. 2 Kor 5, 21), lecz przyszedł jedynie dla przebłagania za grzechy ludu (por. Hbr 2, 17 ), to Kościół, w którego łonie znajdują się grzesznicy, święty, a zarazem ciągle potrzebujący oczyszczenia, nieustannie postępuje na drodze pokuty i odnowy. Kościół «wśród prześladowań świata i pociech Bożych podąża naprzód w pielgrzymce», głosząc krzyż i śmierć Pana, aż przyjdzie (por. 1 Kor 11, 26). Mocą zaś zmartwychwstałego Pana krzepi się, aby swoje utrapienia i trudności, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne, przezwyciężać cierpliwością i miłością, a Jego misterium, choć pod osłoną, wiernie przecież objawić w świecie, dopóki się ono na koniec nie ujawni w pełnym świetle” (LG 8).Opierając się zatem na stanowczym przekonaniu, że światło jest zawsze silniejsze niż ciemności, chciałbym zastanowić się z wami nad światłem, które łączy Boże Narodzenie – pierwsze przyjście w pokorze – z paruzją – powtórnym przyjściem w chwale – i umacnia nas w nadziei, która nigdy nie zawodzi. W tej nadziei, od której zależy życie każdego z nas i cała historia Kościoła oraz świata. Straszny byłby Kościół bez rodzi się bowiem w sytuacji społeczno-politycznej i religijnej pełnej napięcia, niepokojów i ciemności. Jego narodziny, z jednej strony oczekiwane a z drugiej odrzucane, przedstawiają logikę Bożą, która nie zatrzymuje się w obliczu zła, ale je raczej przekształca radykalnie i stopniowo w dobro, a także logikę zła, która przemienia nawet dobro w zło, aby doprowadzić ludzkość do trwania w rozpaczy i w ciemnościach: „światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła” (J 1, 5).Co roku Boże Narodzenie przypomina nam jednak, że zbawienie Boga, darmo dane całej ludzkości, Kościołowi, a w szczególności nam, osobom konsekrowanym, nie działa bez naszej woli, bez naszej współpracy, bez naszej wolności, bez naszego codziennego wysiłku. Zbawienie jest darem, który musi być przyjęty, strzeżony i dobrze wykorzystany (por. Mt 25, 14-30). Zatem bycie chrześcijaninem w ogóle, a zwłaszcza dla nas, bycie namaszczonymi, konsekrowanymi przez Pana nie oznacza zachowywania się jak grono uprzywilejowanych, którzy myślą, że mają Boga w kieszeni, ale jako ludzie, którzy wiedzą, że są miłowani przez Pana, pomimo swej grzeszności i niegodności. Osoby konsekrowane są bowiem jedynie sługami w winnicy Pańskiej, które w odpowiednim czasie muszą zdać żniwo i zysk właścicielowi winnicy (por. Mt 20, 1-16).Biblia i historia Kościoła dają nam dowód, że wiele razy nawet sami wybrani, przemierzając drogę zaczynają myśleć, wierzyć i zachowywać się jak właściciele zbawienia, a nie korzystający z niego, jak kontrolerzy tajemnic Bożych, a nie jak pokorni szafarze, jak celnicy Boga, a nie jak słudzy powierzonej im razy – z powodu źle ukierunkowanej nadgorliwości – zamiast iść za Bogiem, stawiamy siebie przez Nim, jak Piotr, który krytykował Nauczyciela i zasłużył na najsurowszą naganę, jaką Chrystus kiedykolwiek skierował do kogoś: „Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie” (Mk 8, 33).Drodzy bracia i siostry,w niespokojnym świecie łódź Kościoła przeżyła i przeżywa chwile trudne i była dotknięta burzami i huraganami. Wielu pytało Nauczyciela, który zdawał się spać: „Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?” (Mk 4, 38); inni, zszokowani wiadomościami, zaczęli tracić do niego zaufanie i opuszczać go; inni, ze strachu, z powodu interesów, dla ukrytych motywów, próbowali uderzyć w jego ciało, powiększając jego rany; inni nie kryją radości, widząc, że jest porażony; wielu innych jednak nadal się go trzyma, będąc pewni, że „bramy piekielne go nie przemogą” (Mt 16,18).Tymczasem Oblubienica Chrystusa kontynuuje swą pielgrzymkę pośród radości i cierpień, pośród sukcesów i trudności zewnętrznych i wewnętrznych. Oczywiście trudności wewnętrzne są zawsze tymi najbardziej bolesnymi i wiele cierpień: iluż imigrantów – zmuszonych do opuszczenia swojej ojczyzny i narażania życia na niebezpieczeństwo – napotyka śmierć, albo ilu z tych, którzy ocaleli, spotyka drzwi zamknięte, a swoich braci w człowieczeństwie zajętych zdobyczami politycznymi czy też większej władzy. Ileż strachu i uprzedzeń! Jak wiele osób, jak wiele dzieci umiera każdego dnia z powodu braku wody, jedzenia i lekarstw! Ileż ubóstwa i nędzy! Ile przemocy wymierzonej w słabych i kobiety! Jak wiele wojen wypowiedzianych i niewypowiedzianych! Ileż niewinnej krwi przelewa się każdego dnia! Ile bestialstwa i brutalności otacza nas z każdej strony! Jak wiele osób jest systematycznie torturowanych także i dzisiaj na posterunkach policji, w więzieniach i obozach dla uchodźców w różnych częściach także w nowej epoce męczenników. Zdaje się, że okrutne i przerażające prześladowania imperium rzymskiego nie mają końca. Rodzą się nieustannie nowi Neroni, by uciskać wierzących, jedynie z powodu ich wiary w Chrystusa. Mnożą się nowe ugrupowania ekstremistyczne, biorące na cel kościoły, miejsca kultu, szafarzy i zwyczajnych wiernych. Nowe i stare kręgi i koterie żywią się nienawiścią i wrogością wobec Chrystusa, Kościoła i ludzi wierzących. Iluż chrześcijan żyje także i dzisiaj pod jarzmem prześladowań, marginalizacji, dyskryminacji i niesprawiedliwości w wielu częściach świata. Jednakże nadal odważnie przyjmują śmierć, aby nie zaprzeć się Chrystusa. Jak trudno także i dzisiaj żyć wiarą w wielu częściach świata, gdzie brakuje wolności religijnej i wolności sumienia!Z drugiej strony, heroiczny przykład męczenników i bardzo wielu miłosiernych Samarytan, czyli ludzi młodych, rodzin, ruchów charytatywnych i wolontariatu oraz wielu wiernych i osób konsekrowanych nie pozwala nam jednak zapominać o antyświadectwach i zgorszeniu, powodowanych przez niektórych synów i sługi się tutaj tylko do dwóch plag: nadużyć i od wielu lat jest poważnie zaangażowany w wykorzenienie zła nadużyć, które woła o pomstę do Pana, do Boga, który nigdy nie zapomina o cierpieniu doświadczanym przez wielu małoletnich z powodu duchownych i osób konsekrowanych: nadużyć władzy, sumienia i nadużyć myślę o tej bolesnej kwestii, przychodzi mi na myśl postać króla Dawida – „namaszczonego przez Pana” (por. 1 Sm 16, 13 – 2 Sm 11-12). On, z którego rodu pochodzi Dzieciątko Jezus – zwane również „Synem Dawida” – pomimo, że był wybrany, był królem i namaszczonym przez Pana, popełnił potrójny grzech, czyli wszystkie trzy poważne nadużycia jednocześnie: nadużycie seksualne, władzy i sumienia. Trzy różne nadużycia, które się jednak zbiegają i nakładają się na wiemy historia zaczyna się, gdy król pomimo, że znał się na wojnie, przebywał w domu, leniuchując, zamiast pójść do boju pośród ludu Bożego. Dawid wyzyskuje dla swojej korzyści i wygody to, że jest „królem” (nadużycie władzy). Namaszczony, oddając się wygodom, rozpoczyna niepohamowany upadek moralny i sumienia. I to właśnie w tej sytuacji zobaczył z tarasu domu królewskiego Batszebę, żonę Uriasza Chetyty, gdy się kąpała i spodobała się mu (por. 2 Sm 11). Posłał więc, by ją wezwano, zjednoczył się z nią (kolejne nadużycie władzy a ponadto nadużycie seksualne). W ten sposób wykorzystuje kobietę zamężną i samotną a, żeby ukryć swój grzech, wzywa do domu Uriasza i nadaremnie stara się przekonać go, by spędził noc z żoną. A później rozkazuje wodzowi swej armii wystawienie Uriasza na pewną śmierć w bitwie (kolejne nadużycie władzy, obok nadużycia sumienia). Łańcuch grzechu poszerza się jak plama ropy i szybko staje się siecią demoralizacji. Pozostał w domu, iskier gnuśności i pożądliwości, z „zatracenia czujności” rozpoczyna się diabelski łańcuch grzechów ciężkich: cudzołóstwo, kłamstwo i morderstwo. Zakładając, że będąc królem może uczynić wszystko i wszystko dostać, Dawid starał się również oszukać męża Batszeby, ludzi, siebie samego, a nawet Boga. Król zaniedbał swoją relację z Bogiem, przekroczył przykazania Boże, ugodził swoją uczciwość moralną, nie czując się nawet winnym. Namaszczony kontynuował wypełnienie swojej misji, tak jakby nic się nie stało. Zależało mu jedynie na ocaleniu swojego wizerunku i pozorów. „Bowiem osoby, które nie czują, aby dopuszczały się poważnych uchybień przeciwko Prawu Bożemu, mogą postępować w swego rodzaju ogłuszeniu lub odrętwieniu. Ponieważ nie znajdują one w sobie nic poważnego, co mogłyby sobie wyrzucać, nie zauważają tej letniości, która stopniowo opanowuje ich życie duchowe, a ostatecznie marnują się i ulegają zepsuciu” (Adhort. Apost. Gaudete et exsultate, 164). Z grzeszników stają się ostatecznie i dzisiaj są liczni „namaszczeni przez Pana”, ludzie konsekrowani, którzy nadużywają słabych, wykorzystując swoją władzę moralną i siłę przekonywania. Dopuszczają się obrzydliwości i dalej sprawują swoją posługę, jakby nic się nie stało; nie boją się Boga ani Jego sądu, ale boją się jedynie, że zostaną wykryci i zdemaskowani. Duchowni, którzy rozdzierają ciało Kościoła, powodując zgorszenie i dyskredytując zbawczą misję Kościoła oraz poświęcenie wielu swoich i dzisiaj, drodzy bracia i siostry, wielu Dawidów, bez mrugnięcia okiem, wchodzi w sieć zepsucia, zdradza Boga, Jego przykazania, swoje powołanie, Kościół, lud Boży oraz zaufanie maluczkich i ich rodzin. Często za swoją bezgraniczną uprzejmością, nienaganną pracowitością i anielską twarzą bezwstydnie ukrywają okrutnego wilka gotowego pożreć niewinne i przestępstwa osób konsekrowanych są zabarwione farbami jeszcze ciemniejszymi niż niewierność, hańba i deformują oblicze Kościoła, podkopując jego wiarygodność. W istocie Kościół, wraz ze swymi wiernymi synami jest również ofiarą tych niewierności i tych prawdziwych „przestępstw sprzeniewierzenia”.Drodzy bracia i siostry,Niech będzie jasne, że w obliczu tych obrzydliwości Kościół nie będzie szczędził swych wysiłków, aby uczynić wszystko, co w jego mocy, by przekazać wymiarowi sprawiedliwości każdego, kto popełnił takie zbrodnie. Kościół nigdy nie będzie próbował ukryć ani bagatelizować żadnego przypadku. Nie da się zaprzeczyć, że w przeszłości niektórzy odpowiedzialni, z powodu beztroski, niedowierzania, braku przygotowania, braku doświadczenia lub lekkomyślności ludzkiej i duchowej- trzeba oceniać przeszłość w hermeneutyce przeszłości – traktowali wiele przypadków bez należytej powagi i gotowości reagowania. To nie może się powtórzyć. Taka jest decyzja i postanowienie całego lutym przyszłego roku Kościół potwierdzi swoją stanowczą wolę, by z całą swą mocą iść dalej drogą oczyszczania. Kościół będzie się zastanawiał, korzystając także z pomocy ekspertów, w jaki sposób chronić dzieci; jak uniknąć takich katastrof, jak leczyć i rehabilitować ofiary; jak umocnić formację w seminariach. Będziemy się starali przekształcić popełnione błędy w szanse wykorzenienia tej plagi nie tylko z ciała Kościoła, ale także społeczeństwa. Jeśli bowiem ta niezwykle poważna klęska dotknęła niektórych szafarzy wyświęconych, to można się zastanawiać: jakże bardzo może być ona głęboka w naszych społeczeństwach i w naszych rodzinach? Dlatego Kościół nie ograniczy się do troski o siebie, ale spróbuje zmierzyć się z tym złem, które powoduje powolną śmierć wielu osób, na poziomie moralnym, psychologicznym i bracia i siostry,Mówiąc o tej pladze, niektórzy, także w obrębie Kościoła oburzają się na niektórych pracowników środków przekazu, oskarżając ich o pomijane ogromnej przewagi przypadków nadużyć, których nie popełniają duchowni Kościoła – statystyki mówią o 98 procentach – i o chęć celowego prezentowania fałszywego obrazu, jakby to zło dotknęło tylko Kościoła katolickiego. Ja natomiast chciałbym szczerze podziękować tym pracownikom mediów, którzy byli uczciwi i obiektywni i którzy próbowali zdemaskować te wilki oraz dać głos ofiarom. Nawet jeśli chodziłoby tylko o jeden przypadek nadużycia – stanowiący już sam w sobie potworność – Kościół prosi, by nie milczeć i obiektywnie go wyjawić, ponieważ największym zgorszeniem w tej sprawie jest ukrywanie prawdy. Wszyscy pamiętamy, że tylko dzięki spotkaniu z prorokiem Natanem Dawid zrozumiał powagę swego grzechu. Dzisiaj potrzebujemy nowych Natanów, aby pomóc wielu Dawidom w przebudzeniu się z życia obłudnego i przewrotnego. Proszę, pomóżmy Świętej Matce Kościołowi w jego trudnym zadaniu, czyli rozpoznaniu przypadków prawdziwych, odróżniając je od fałszywych, oskarżeń od oszczerstw, urazów od insynuacji, pogłosek od zniesławienia. Jest to zadanie dość trudne, ponieważ prawdziwi winni potrafią dobrze się ukrywać, do tego stopnia, że wiele żon, matek i sióstr nie potrafi tego odkryć w osobach najbliższych: mężach, ojcach chrzestnych, dziadkach, wujkach, braciach, sąsiadach, nauczycielach… Również ofiary, dobrze wybrane przez swoich dręczycieli, często wolą milczenie, a nawet, w szponach strachu, poddają się wstydowi i przerażeniu, że zostaną którzy dopuszczają się nadużyć wobec nieletnich chciałbym powiedzieć: nawracajcie się i oddajcie się w ręce ludzkiej sprawiedliwości, i przygotujcie się na Bożą sprawiedliwość, pamiętając o słowach Chrystusa: „kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. 7 Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie!” (Mt 18, 6-7).Drodzy bracia i siostry,Teraz pozwólcie mi wspomnieć o innym cierpieniu, czyli niewierności tych, którzy zdradzają swoje powołanie, swoją przysięgę, swoją misję, swoją konsekrację dla Boga i Kościoła; tych, którzy ukrywają się za dobrymi intencjami, aby zadać cios swoim braciom i zasiać niezgodę, podział i zamieszanie; osób, które zawsze znajdują usprawiedliwienie, nawet logiczne i duchowe, aby dalej iść w spokoju drogą nic nowego w historii Kościoła. Święty Augustyn, mówiąc o dobrej pszenicy i kąkolu stwierdza: „Być może myślicie, bracia moi, że kąkol nie może sięgać aż po katedry biskupie? Może myślicie, że jest on jedynie w niższych sferach, ale nie w wyższych? Dałby Bóg, abyśmy nie byli kąkolem! […] Również na katedrach biskupich jest dobra pszenica i kąkol; i pośród różnych wspólnot wiernych jest dobra pszenica i jest również kąkol” (Sermo 73, 4; PL 38, 472).Te słowa św. Augustyna zachęcają nas, byśmy pamiętali o przysłowiu: „dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane” i niech pomagają nam one zrozumieć, że Kusiciel, Wielki Oskarżyciel jest tym, który dzieli, sieje niezgodę, wzbudza wrogość, przekonuje dzieci i prowadzi je do istocie za tymi siewcami kąkolu niemal zawsze jest trzydzieści srebrników. Zatem postać Dawida prowadzi nas do postaci Judasza Iskarioty, kolejnego wybranego przez Pana, który sprzedaje i wydaje swego Mistrza na śmierć. Dawid, grzesznik i Judasz Iskariota zawsze będą obecni w Kościele, ponieważ reprezentują słabość, która jest częścią naszej ludzkiej istoty. Są ikonami grzechów i przestępstw popełnionych przez osoby wybrane i konsekrowane. Połączeni w ciężarze grzechu, różnią się jednak w nawróceniu. Dawid żałował, powierzając się Bożemu miłosierdziu, podczas gdy Judasz popełnił my wszyscy, by zajaśniało światło Chrystusa, mamy obowiązek zwalczania wszelkiego zepsucia duchowego, które „jest gorsze niż upadek grzesznika, ponieważ polega ono na ślepocie wygodnej i samowystarczalnej, przy której w końcu wszystko zdaje się być dopuszczalne: oszustwa, oszczerstwa, egoizm i wiele subtelnych form skoncentrowania na sobie samym, «sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości» (2 Kor 11, 14). Tak zakończył swe dni Salomon, podczas gdy wielki grzesznik Dawid potrafił przezwyciężyć swoją nędzę” (Gaudete et exsultate, 165).Przejdźmy do radościByło ich w tym roku wiele, na przykład powodzenie Synodu poświęconego młodzieży, o czym mówią kardynał dziekan. Podjęte do tej pory kroki w dziele reformy Kurii – wielu pyta się, kiedy się ona zakończy – nigdy się nie skończy, ale podjęte kroki są dobre: na przykład prace nad wyjaśnieniem i przejrzystością w ekonomii; wzorowe wysiłki Urzędu Audytora Generalnego i Urzędu Informacji Finansowej; dobre wyniki uzyskane przez Instytut Dzieł Religijnych (IOR); nowe prawa Państwa Watykańskiego; Dekret o pracy w Watykanie i wiele innych dokonań, mniej widocznych. Przypomnijmy jao radości nowych błogosławionych i świętych, którzy są „klejnotami” zdobiącymi oblicze Kościoła i promieniującymi w świecie nadzieją, wiarą i światłem. Trzeba tutaj wspomnieć dziewiętnaścioro męczenników algierskich: „Dziewiętnaście istnień oddanych dla Chrystusa, dla Jego Ewangelii i narodu algierskiego […] wzory zwyczajnej świętości, świętości «z sąsiedztwa»” (THOMAS GEORGEON, „Nel segno della fraternità”, L’Osservatore Romano, 8 grudnia 2018, s. 6); dużą liczbę wiernych, którzy co roku, przyjmując chrzest, odnawiają młodość Kościoła jako matki zawsze płodnej, a także bardzo wiele dzieci, które wracają do domu i na nowo podejmują wiarę i życie chrześcijańskie; rodziny i rodziców, którzy poważnie przeżywają wiarę i przekazują ją codziennie swoim dzieciom poprzez radość swej miłości (por. Adhort. apost. Amoris laetitia, 259-290); świadectwo wielu ludzi młodych, którzy odważnie wybierają życie konsekrowane i powodem do radości jest również wielka liczba konsekrowanych mężczyzn i kobiet, biskupów i kapłanów, którzy na co dzień przeżywają swoje powołanie wiernie, w milczeniu, świętości i z poświęceniem. Są to osoby, które oświetlają mroki ludzkości swoim świadectwem wiary, miłości i miłosierdzia. Osoby, które ze względu na miłość do Chrystusa i Jego Ewangelii pracują cierpliwie na rzecz ubogich, uciśnionych i ostatnich, nie próbując dostać się na pierwsze strony gazet lub zajmować pierwsze miejsca. Osoby, które, opuściwszy wszystko i poświęcając swoje życie, zanoszą światło wiary tam, gdzie Chrystus jest opuszczony, spragniony, głodny, uwięziony i nagi (por. Mt 25, 31-46). Myślę szczególnie o wielu proboszczach, którzy oferują codziennie dobry przykład ludowi Bożemu, księżach bliskich rodzinom, znających imiona wszystkich i przeżywających swoje życie w prostocie, wierze, gorliwości, świętości i miłości. Osobach zapomnianych przez środki masowego przekazu, ale bez których panowałaby bracia i siostry,Mówiąc o świetle, o cierpieniach, o Dawidzie i Judaszu, chciałem podkreślić wartość świadomości, która powinna przekształcić się w obowiązek czuwania i strzeżenia ze strony tych, którzy w strukturach życia kościelnego i konsekrowanego wypełniają posługę rządzenia. Siła bowiem każdej instytucji nie polega na tym, że składa się ona z ludzi doskonałych (jest to niemożliwe), ale z jej chęci nieustannego oczyszczenia się; na jej zdolności do pokornego uznania błędów i ich naprawiania; na jej zdolności do powstawania z upadków; na widzeniu światła Bożego Narodzenia, które wychodzi ze żłóbka w Betlejem, przemierza historię i dociera aż do jest zatem, abyśmy otwarli nasze serce na prawdziwe światło, Jezusa Chrystusa: światło, które może oświecić życie i przemienić nasze ciemności w światło; światło dobra, które zwycięża zło; światło miłości, które przewyższa nienawiść; światło życia, które pokonuje śmierć; boskie światło, które przemienia wszystko i wszystkich w światło; światło naszego Boga: ubogiego i bogatego, miłosiernego i sprawiedliwego, obecnego i ukrytego, małego i wspaniałe słowa św. Makarego Wielkiego, ojca pustyni egipskiej z IV wieku, który, mówiąc o Bożym Narodzeniu stwierdza: „Bóg czyni się małym! Nieskończony, niezrównany i niestworzony Bóg przyjął ciało, z powodu wielkiej i niezmierzonej Swojej dobroci, aby, jeśli mogę tak powiedzieć, zbliżyć się do nas. Nikt na niebie i na ziemi nie może zrozumieć wielkości Boga i nikt w niebie i na ziemi nie może zrozumieć, jak Bóg czyni się ubogim i małym dla ubogich i maluczkich. Tak jak niezrozumiała jest Jego wielkość, tak też niezrozumiała jest Jego małość” (por. Pseudo-Makary, Homilia IV (49), 9-10; VOX PATRUM 30 (2010) t. 55, s. 910).Przypomnijmy, że Boże Narodzenie jest świętem „wielkiego Boga, który staje się mały, a w swej małości nie przestaje być wielki, i w tej dialektyce wielkie jest małe: jest to czułość Boga, – czułość Boga to słowo, które światowość nieustannie stara się usuną ze słownika- Bóg wielki, który staje się mały, i mały, który staj staje się małym” (Homilia w Domu Świętej Marty z 14 grudnia 2017 r., por. Homilia, 25 kwietnia 2013 r.).Boże Narodzenie daje nam co roku pewność, że światło Boga będzie nadal świecić pomimo naszej ludzkiej nędzy; pewność, że Kościół wyjdzie z tych udręk jeszcze piękniejszy, wspanialszy i oczyszczony. Wszystkie grzechy, upadki i zło popełnione przez niektórych członków Kościoła nigdy nie mogą bowiem przesłonić piękna jego oblicza, a wręcz dają pewny dowód, że jego siła nie polega na nas, ale tkwi przede wszystkim w Jezusie Chrystusie, Zbawicielu świata i Światłości wszechświata, który go miłuje i za niego oddał swoje życie. Boże Narodzenie daje dowód, że wielkie zło popełnione przez niektóre osoby nigdy nie zdoła przysłonić całego dobra, jakie Kościół bezinteresownie wypełnia w świecie. Boże Narodzenie daje pewność, że prawdziwa siła Kościoła i naszej codziennej pracy, często ukrytej- jak w Kurii, gdzie są także i święci -, polega na Duchu Świętym, który go prowadzi i strzeże na przestrzeni wieków, przekształcając nawet grzechy w okazje do przebaczenia, upadki w okazje do odnowy, zło na okazje do oczyszczenia i dziękuję i wszystkim życzę dobrego Bożego Narodzenia!

W połowie grudnia prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, wezwał Rosjan, aby w okresie świąt Bożego Narodzenia zaczęli wycofywać się z Ukrainy. Teraz, w wydanym oświadczeniu, patriarcha

Jakie życzenia składać na Boże Narodzenie? Wybraliśmy dla Was najpiękniejsze bożonarodzeniowe cytaty! Zastanawiasz się, jakie życzenia napisać w sms-ie, na facebooku… Co umieścić na kartce bożonarodzeniowej, by nie była banalna? Co wypada życzyć szefowi, co babci, co dalekiemu kuzynowi? Wybraliśmy dla Was najpiękniejsze życzenia na Boże Narodzenie, cytaty które z pewnością trafią do każdego. Niech przeżywana na nowo Tajemnica Narodzenia Chrystusa będzie źródłem światła i radości oraz mocy i pokoju wraz z nadzieją na Nowy Rok. św. Jan Paweł II Aby Święta Bożego Narodzenia były Bliskością i Spokojem, a Nowy Rok – Dobrym Czasem. Konstanty Ildefons Gałczyński I pomyśl, jakie to dziwne, że Bóg miał lata dziecinne, matkę, osiołka, Betlejem. ks. Jan Twardowski Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy, Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory... Krzysztof Dzikowski, Czerwone Gitary Przyszła nareszcie chwila ciszy uroczystej, Stało się – między ludzi wszedł Mistrz – Wiekuisty Cyprian Kamil Norwid Jeżeli tak uroczyście obchodzimy narodzenie Jezusa, czynimy to dlatego, aby dać świadectwo, że każdy człowiek jest kimś jedynym i niepowtarzalnym… św. Jan Paweł II Gdyby każda noc w naszym życiu mogła być jak noc Bożego Narodzenia, rozjaśniona światłem wewnętrznym… Brat Roger Schutz, założyciel wspólnoty ekumenicznej z Taizé Udzielcie dachu nad głową bezdomnemu Chrystusowi i przemieńcie domowe ognisko na dom pokoju, radości i miłości, troszcząc się o każdego spośród waszej rodziny lub po prostu o bliźnich. Matka Teresa z Kalkuty Odwieczne Słowo, „Bóg z Boga, Światłość ze światłości” stało się ciałem i zamieszkało wśród nas św. Jan Paweł II Mat. prasowe I na koniec cytat z Biblii: Lecz anioł rzekł do nich: „Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie”. Biblia, Łk 2, 10–11 Zobacz też: Życzenia na Boże Narodzenie – czego życzyć rodzinie i przyjaciołom? źródło: wikicytaty, Internet
\nprzemówienie na święta bożego narodzenia

Potrawy na Święta Bożego Narodzenia: Kutia Kutia to wigilijne danie, które, co prawda nie jest tak popularne jak pierogi czy kapusta z grochem, to możemy spotkać je na świątecznych stołach. Kutia pochodzi z dawnej polskiej kuchni kresowej i jest również tradycyjnym daniem kuchni ukraińskiej, litewskiej i białoruskiej.

Drukuj Szczegóły Kategoria: Aktualności Opublikowano: 20 grudzień 2018 Drodzy uczniowie, nauczyciele, pracownicy szkoły, zaproszeni goście, rodzice! Pragnę się z Wami wszystkimi podzielić opłatkiem i złożyć świąteczne życzenia. Niechaj słowa Matki Teresy z Kalkuty - w pełni odzwierciedlą charakter świąt. ,,Zawsze ilekroć się uśmiechniesz do swojego brata wyciągniesz do niego rękę - jest Boże Narodzenie. Zawsze, kiedy mikniesz, by innych wysłuchać – jest Boże Narodzenie, zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad, które jak żelazna obręcz uciskają ludzi w ich samotności”. Bądźmy dla siebie mili, szczerzy i szanujmy się wzajemnie, jednak nie zapomnijmy, że można być dobrym w Boże Narodzenie. Właśnie tego - dobroci i serca dla innych przez cały rok życzę nam wszystkim. Niech Święta Bożego Narodzenia będą dla nas wszystkich probierzem wytrwania w dobrej woli i dobrych postanowieniach. Abyśmy w tej uroczystej i podniosłej scenerii Świąt odkryli głębokie pragnienie bycia lepszymi. Życzę aby przy świątecznym stole nie zabrakło ciepłej rodzinnej atmosfery, a Nowy Rok 2019 niósł ze sobą szczęście i pomyślność. Aby wszystkie dni w roku były piękne jak wigilijny wieczór. Niech Wasze twarze i twarze Waszych najbliższych zawsze rozpromienia uśmiech, a Gwiazda Betlejemska prowadzi do sukcesów. Pozdrawiam Wasze Rodziny. Przyjaciół Szkoły, Wszystkich odwiedzających naszą stronę internetową. Uczyńmy najbliższe dni świąteczne oazą spokoju, odpoczynku i radości. WESOŁYCH ŚWIĄT. Poznaj kadrę pedagogiczną popup oferta edukacyjna konto Rady Rodziców konto Rady Rodziców Zespołu Szkół Specjalnych im. Janusza Korczaka w Kcyni:76 8166 0009 0010 – 5398 2000 0001 © Wszystkie prawa zastrzeżone. Prezenty na Święta Bożego Narodzenia - Niska cena na Allegro.pl. Prezenty na Święta Bożego Narodzenia na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. W święta Bożego Narodzenia 2021 wielu z nas zdecyduje się nie tylko osobiście lub telefonicznie złożyć życzenia. W okresie przedświątecznym poszukujemy tradycyjnych, ale i zabawnych teksów, które możemy wysłać za pośrednictwem SMS-a, Messengera czy e-maila. Poznaj propozycje Faktu. Najlepsze planszówki na prezent. Jakie gry planszowe początkujących, dla chłopaka, dla par, dla dzieci? Podpowiadamy! Życzenia na Boże Narodzenie 2021. Tradycyjne, śmieszne i pomysłowe wierszyki na święta Wspaniałych świąt Bożego Narodzenia spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze, samych szczęśliwych dni w nadchodzącym roku oraz szampańskiej zabawy sylwestrowej życzy... --- Na Święta Bożego Narodzenia oraz na nadchodzący Nowy Rok dużo radości i dobroci od ludzi, szczęścia rodzinnego oraz niosącego pokój błogosławieństwa Bożego życzy... --- Prezentów wielu, dużo miłości, Niech cię nie zranią karpia ości, Niech to będzie czas wyjątkowy, Nie zapomnij pozdrowić ode mnie żony! Wesołych Świąt Bożego Narodzenia życzy... Rozpoczął się Adwent 2021. Co można, a czego nie można w czasie przygotowującym do świąt Bożego Narodzenia? Smacznej Wigilii i całusów moc w tę najpiękniejszą w roku noc! Szczęścia kilogramów, Ze śniegu bałwanów, życzliwych ludzi wokół i żadnej łezki w oku! --- Jak bombka na choince i gwiazda na niebie, tak Bóg miłosierny zjawia się u Ciebie i daje Ci spokój, radość i wiarę w te święta radosne, hojne i wspaniałe. --- Pada śnieg, suną sanki, jest renifer i bałwanki. Śnieżki z nieba spadają, życzenia zdrowych świąt składają. Niech te święta będą wyjątkowe, a prezenty odlotowe. --- Dzisiaj jest ten rodzaj ciszy, Że każdy wszystko usłyszy: I sanie w obłokach mknące, I gwiazdy na dach spadające, A wszędzie to ufne czekanie ? Czekajmy — dziś cud się stanie Na stole leżą świąteczne dania. Robi się ciemno — nadchodzi noc. Pod choinką stos prezentów do rozdania, w całym domu panuje świąteczna moc. Niech te święta będą dla Ciebie i rodziny wyjątkowym czasem, spędzonym w rodzinnym gronie, w miłej atmosferze świąt. Wszystkiego najlepszego, dużo szczęścia i radości w nadchodzącym roku 2018 i błogosławieństwa Bożego życzą... Świąteczne przyprawy, bez których nie można się obejść w Boże Narodzenie. Czy też ich używasz? Życzenia na Boże Narodzenie 2021. Wierszyki na Wigilię Niech ta Święta Noc da Wam szczęścia moc. Niech przepędzi zło i smutki niech kolędy płyną nutki. Radość w domu niech zagości wśród przyjaźni i miłości. --- Pachnących Choinką Ciepłych Miłością Smacznych do Syta Moich i Twoich Wesołych Świąt --- Z okazji Świąt Bożego Narodzenia Życzę Ci pełnego miłości spojrzenia na świat i drugiego człowieka Wtedy piękna przyszłość Cię Czeka Ten artykuł ukazał się po raz pierwszy na stronie Faktu r. Niech te święta będą wyjątkowe, a prezenty odlotowe. *** W oczekiwaniu na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok Żegnamy minione miesiące I pełni nadziei spoglądamy w przyszłość. Pragniemy przeżyć Niepowtarzalne świąteczne chwile W pokoju i wzajemnej bliskości. Serdeczne życzenia: Zdrowia, pogody ducha,
Jednym z przywilejów pracy na własny rachunek jest brak obowiązku uczestniczenia w nudnych, corocznych, świątecznych przyjęciach. Czasem jednak nie uda się wykręcić od zaproszenia na firmowe spotkanie. Kilka lat temu na jednym z takich przyjęć podszedł do mnie szef firmy z pytaniem: "Ach, to pan zajmuje się przygotowaniem do prezentacji i wystąpień publicznych. Mogę liczyć na jakieś porady przed moim przemówieniem?" Tak na gorąco zaproponowałem, żeby wybrał trzy najważniejsze punkty i przed zabraniem głosu pił tylko wodę mineralną – delikatnie sugerując, że alkohol działa na każdą część mózgu w czasie wystąpienia. Kiedy ze mną rozmawiał wziął od kelnera drugi kieliszek wina i powiedział, że żona obiecała odwieźć go do domu. W czasie kolacji wypił jeszcze kilka kieliszków spoglądając na mnie od czasu do czasu z szerokim uśmiechem. Jego przemówienie było długie, zawiłe i mało zabawne. Miał też kłopoty z dykcją i płynnym przechodzeniem od jednego punktu do drugiego – pamiętam, że było ich więcej niż trzy. Najlepszym sposobem uniknięcia takiego rozczarowania jest po prostu wstrzymanie się od głosu. Ale pracownicy oczekują, że na takim przyjęciu szef firmy coś powie – nawet jeśli to będzie tylko życzenie wesołych świąt. Zawsze jest też okazja, żeby kogoś powitać i komuś podziękować. Jeśli jesteś właśnie tą osobą, której co roku przypada zaszczyt przemówienia do swoich pracowników, przeczytaj 10 podpowiedzi jak poradzić sobie z tym zadaniem. 1. Pij jak najmniej alkoholu – najlepiej wcale – przed swoim wystąpieniem. 2. Powitaj wszystkich i podziękuj za przybycie, szczególnie małżonkom pracowników i innym gościom spoza firmy. 3. Podziękuj osobom zaangażowanym w organizację przyjęcia, przygotowanie jedzenia, aranżację sali, itd. 4. Przypomnij ważne lub zabawne wydarzenia, które miały miejsce w firmie od ostatniego świątecznego spotkania. Możesz też spróbować przewidzieć co wydarzy się w nadchodzącym roku. 5. To nie jest robocza narada – to przyjęcie. Skup się na tym, co udało się zrobić. Czy firma zdobyła ważny certyfikat? Czy wprowadziła na rynek nowy produkt? Co dobrego mówiły o niej media? Mów o pozytywach i pamiętaj o uśmiechu. 6. Pokaż autentyczne uznanie dla załogi odwołując się do emocji. Na przykład, opowiedz jakąś osobistą historię, która zmniejszy dystans pomiędzy Tobą a pracownikami. 7. Patrz ludziom w oczy. Niektórzy pracownicy rzadko widzą szefa firmy, więc wykorzystaj to spotkanie do nawiązania (podtrzymania?) z nimi lepszego kontaktu. 8. Złóż wszystkim życzenia Wesołych Świat i Szczęśliwego Nowego Roku – tak, żeby każdy uwierzył w ich szczerość. 9. Na koniec wznieś toast: "Za nas, za nieobecnych przyjaciół i za przyszłość!" 10. Mów krótko – nie dłużej niż pięć minut. Lepiej mówić za krótko niż za długo, a największym komplementem jaki może spotkać mówcę jest życzenie, żeby następnym razem mówił trochę dłużej... :-) Przykładowy plan świątecznego wystąpienia 1. Wprowadzenie Zacznij triumfalnie od największego sukcesu firmy w tym roku. Dlaczego jesteś z tego dumny? 60 sekund. 2. Rozwinięcie Podaj szczegóły i przykłady co pracownicy robili, żeby osiągnąć ten sukces. Jeśli na przyjęciu są obecni członkowie rodzin, powiedz też krótko o ich roli. 90 sekund. 3. Podsumowanie Powiedz czego spodziewasz się w następnym roku. Przedstaw nowe wyzwanie i pokaż jak tegoroczny sukces można pomnożyć w kolejnych miesiącach. 60 sekund. 4. Zaproszenie "Panie i panowie... Cały bar jest do waszej dyspozycji. Firma płaci dziś za taksówki do domu. Jutro zaczynamy pracę o 11:00. Życzę miłego wieczoru!" 30 sekund. Poczekaj na oklaski i ukłoń się z wdziękiem. Właśnie wygłosiłeś bardzo dobre przemówienie świąteczne.
Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Tegoroczna gwiazdka będzie z pewnością nieco inna niż te, które pamiętamy z ubiegłych lat. Aby odnaleźć 26 listopada 2023 Ciepłe życzenia świąteczne od serca i piękne wierszyki na Boże Narodzenie 2021 to coś, co wielu z nas chce wysłać swoim najbliższym, jednak często brakuje nam dobrego pomysłu. Można je również złożyć podczas Wigilii. Poniżej zebraliśmy najciekawsze propozycje i pomysły na wzruszające i piękne życzenia świąteczne od serca i wierszyki bożonarodzeniowe na 2021 rok. Życzenia świąteczne od serca - piękne i wzruszające życzenia na Boże Narodzenie 2021, a także krótkie wierszyki na święta zebraliśmy w poniższym artykule. Znajdziecie tu piękne i ciepłe życzenia od serca, które możemy złożyć zarówno osobiście, jak i wysłać SMS-em, na kartce świątecznej lub w życzenia bożonarodzeniowe - świąteczne ŻYCZENIA dla bliskich na 2021 rokŻyczenia świąteczne od serca na Boże Narodzenie 2021 i piękne wierszykiPiękne i ciepłe życzenia świąteczne od serca i krótkie wierszyki na Boże Narodzenie 2021 to jedna z najlepszych form, aby przekazać dobre słowa naszym najbliższym w tym wyjątkowym czasie w roku. Jeśli poszukujecie informacji o tym, jak złożyć piękne życzenia świąteczne od serca lub jak sformułować najlepsze życzenia na Boże Narodzenie 2021, poniżej zebraliśmy propozycje, którymi można się zainspirować. Większość z nich nada się jako życzenia SMS, a także ładne życzenia bożonarodzeniowe na kartki prawdziwie świątecznych,ciepłych w sercu, zimowych na zewnątrz,jaśniejących pierwszą z nut świątecznych zapachówpowstanie najpiękniejsza kolędai czarem swej melodii spełni Wasze świąteczne i noworoczne 2021 - wzruszające wierszyki i najpiękniejsze życzenia---------Niech magiczna moc wigilijnego wieczoruprzyniesie Ci spokój i każda chwila świąt Bożego Narodzeniażyje własnym pięknem,a Nowy Rok obdaruje Ciebiepomyślnością i świąt Bożego Narodzenia!---------Najpiękniejsze życzenia bożonarodzeniowe 2021 i świąteczne wierszyki---------Gwiazdki najjaśniejszej,choinki najpiękniejszej,prezentów wymarzonych,świąt mile spędzonych,karnawału szalonego,roku bardzo udanego życzy...---------Niechaj ziemię rozśpiewa kolęda,każdy dom i każdego z nas,niechaj piękne będą dla CiebieBożonarodzeniowe Świętai niechaj niosą Tobie betlejemski świąteczne FIRMOWE - wierszyki i biznesowe życzenia dla pracowników---------Nim gwiazdka zabłyśnie,nim święta przeminą,niech Ci błogosławi Panienka z się Twoje życiew szczęśliwości splatadziś, jutro, w Nowy Roki po wszystkie dla Mikołaja - krótkie i śmieszne wierszyki na spotkanie z MikołajemPiękne i wzruszające życzenia świąteczne od serca dla przyjaciela i bliskichPoniżej zebraliśmy również inne ciekawe pomysły i propozycje na piękne i wzruszające życzenia świąteczne od serca, które można złożyć rodzinie i przyjaciołom na Boże Narodzenie 2021. Te krótkie wierszyki w większość można zmodyfikować w taki sposób, aby były jeszcze bardziej spersonalizowane i sprawiły jak najwięcej radości naszym bliskim. Wystarczy np. w podpisie dodać kilka słów od siebie lub dołączyć specjalne ładne życzenia świąteczne od serca, które będą związane z marzeniami bliskiej nam los rzucił mnie daleko,w myślach z Wami będęi z głębi sercaWszystkim ślę świąteczne dla nauczyciela - piękne życzenia od uczniów i rodziców na Boże Narodzenie---------Niech magia Świąt Bożego Narodzeniawypełnia ciepłem wszystkie mroźne dni,a blask gwiazd przypomina,że czasem wystarczy tylko wypowiedzieć świąteczne - religijne, poważne, ładne i krótkie SMS na 2021 [BOŻE NARODZENIE]---------To jest ta właśnie jedyna noc,która ma w sobie magiczną spełnią się dziś moje życzenia:miłości, zdrowia i marzeń spełnienia!Wesołych świąt!---------W dzień Bożego Narodzeniaślemy wszystkim Wam życzenia,niech ten Nowo Narodzonyześle na Was łask Wam wszystko pasowało,by kłopotów było mało,byście zawsze byli zdrowi,by problemy były z głowy,by się wiodło znakomicie,by wesołe było życie!---------Życzenia świąteczne na Boże Narodzenie - biznesowe, firmowe, dla pracowników [OFICJALNE]

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Napisz przemówienie w którym przekonasz swoich rówieśników ,że warto się dzielić tym co dobre. Odwołaj się do "Opowieści wigilijnej" Charlesa Dickensa. Twoja praca powinna liczyć co najmniej 100 słów. Z góry dziękuje. DAM NAJ

W polskiej tradycji notujemy trzy podstawowe święta podczas których osoba będąca dyrektorem, prezesem, przełożonym lub kimś innym, której podlega grupa podwładnych powinna wygłosić mowę i złożyć życzenia. Te święta to Wielkanoc, Boże Narodzenie czyli tak zwane spotkanie opłatkowe i Nowy Rok. Jak napisać przemówienie świąteczne Wielu z Was zapewne oczkuje jasnej i klarownej odpowiedzi. Chcielibyście otrzymać jakiś wzór, jakieś przykłady na podstawie którego moglibyście przygotować własne świąteczne przemówienie. No, niestety. To nie jest takie proste. Co prawda w dalszym ciągu tego tekstu podamy kilka wskazówek lecz jest tak wiele zmiennych, które za każdym razem należy uwzględnić, że złotego środka nie podamy. Każda przemowa skierowana jest bowiem do różnego typu odbiorców. Inaczej należy mówić do pracowników, inaczej do uczniów. Czym innym jest mowa skierowana do dużego grona, gdzie więzi są dość luźne, a czym innym do małej grupy pracowników firmy, którzy codziennie spotykają się w pracy i są niemal skazani na własną obecność i współżycie społeczne. Przemówienie na koniec roku i na spotkanie wigilijne Nieco inaczej skonstruowane jest przemówienie wigilijne podczas spotkania opłatkowego, a inaczej noworoczne i wielkanocne. Trzeba tu też zwrócić uwagę na osobę, która przemawia. Może to być mowa świąteczna szefa, ale pryncypał równie dobrze może też zlecić rolę mówcy, któremuś ze swoich podwładnych. Wiele zależy też od poczucia humoru, sposobu codziennej komunikacji z pracownikami , miejsca w którym odbywa się świąteczna uroczystość oraz wielu innych spraw. Nie mniej istotny jest cel jaki chcemy osiągnąć. W krótkiej świątecznej przemowie mówcy może zależeć nie tylko na życzeniach z okazji Bożego Narodzenia czy Nowego Roku, albo Wielkanocy. Jest to też okazja do pochwalenia się osiągnięciami firmy oraz do zmotywowania pracowników lub uczniów. Przemówienie z okazji świąt do pracowników firmy od dyrektora lub prezesa Jak już wcześniej napisaliśmy na początku musimy ustalić cel przemówienia. Zadajmy sobie pytania czy mają być to tylko życzenia świąteczne czy też chcemy rozszerzyć swoją mowę o elementy motywacyjne, propagandowe i marketingowe. W pierwszym przypadku mówimy krótko lecz wypada przemyśleć treść życzeń. Dyrektor z wyobraźnią postara się złożyć życzenia niestandardowe w których będzie oczywiście nawiązanie do świąt, ale okraszone jakimś żartem lub anegdotą. Można to uczynić na podstawie skojarzeń, które będą zrozumiałe dla wszystkich pracowników a zaczerpniętych z życia firmy. Jeśli jednak oprócz złożenia życzeń z okazji świąt pragniemy przekazać jakieś szersze przesłanie wówczas powinniśmy zacząć od słów które nawiązują do okoliczności, które są przyczynkiem spotkania, a następnie w sposób płynny przejść do tego co chcielibyśmy przekazać swoim podwładnym. Należy przy tym pamiętać, aby w swojej świątecznej mowie „dopieścić” swoich pracowników. Mówiąc, że firma się rozwija trzeba zaznaczyć, że to między innymi dzięki nim, ale raczej nie wyróżniać nikogo z osobna. W przeciwnym razie pozostali mogą poczuć się urażeni i niedocenieni. Chcąc zmotywować warto wspomnieć o ewentualnych podwyżkach szczególnie wtedy, przemówienie wygłaszane jest na koniec roku. Bardzo dobrym pomysłem jest powiedzenie coś o sobie, ale w sposób nieco śmieszny i z właściwym dystansem, aby słuchacze mogli poczuć, że mimo ich funkcja w firmie jest niższa, to szef, prezes czy dyrektor w takim dniu jak ten traktuje wszystkich jak równych sobie. Na końcu swojej przemowy składamy życzenia. Najlepiej, gdyby były niebanalne, zapadające w pamięć. Raczej unikajmy sformułowań w rodzaju „zdrowia, szczęścia, pomyślności”. Przemówienia świąteczne w szkole od dyrektora, wychowawcy, przedstawiciela rady rodziców Zazwyczaj przemowy z okazji świąt w szkole są wygłaszane dla dwojga grup odbiorców. Pierwszą są oczywiście uczniowie i mówi się je zwykle podczas apeli lub w klasie bezpośrednio do wychowawcy. Drugą grupą jest grono pedagogiczne, a w tym przypadku na ogół wypowiada się dyrektor, ale z drugiej strony nauczyciele i pracownicy administracyjni powinni wyznaczyć swojego przedstawiciela, aby w imieniu wszystkich złożył miłe życzenia na święta. Dyrektor, jako pierwsza osoba w szkole w ten świąteczny czas ma niemal obowiązek stworzyć miłą i przyjazną atmosferę. Dlatego też jego przemówienie powinno być ciepłe i koncyliacyjne. To co było, to było, a teraz jest przecież okres radości. Właściwe jest, aby odnieść się do przeszłości, ale i przeszłości. Wspomnieć coś o ciężkiej nauczycielskiej pracy i o tym, że pedagodzy kształtują młode umysły, odkrywają ich talenty i rozwijają je. Jeśli natomiast przemawia przedstawiciel pracowników szkoły trzeba mówić krótko. Przede wszystkim wyrażamy podziękowania i składamy życzenia wigilijno-noworoczne. Przemówienie rodziców z okazji świąt W takim przypadku podstawową zasadą jest dostrzeżenie nauczycielskiego wysiłku w wychowaniu i nauczaniu dzieci i młodzieży. Życzenia powinny stanowić pewnego rodzaju przesłanie wyrażające rodzicielską wdzięczność. 1. Rozpoczynamy od tego co jest przyczynkiem spotkania czy to wigilijnego, czy noworocznego czy wielkanocnego. 2. W sposób lekki okraszony żartem wspominamy i przedstawiamy rys przyszłości. 3. Przekazujemy słuchaczom wyrazy wdzięczności. 4. Składamy niebanalne życzenia.
Piotra. Bilety na mszę bożonarodzeniową w Watykanie są bezpłatne, ale bardzo poszukiwane. Jeśli planujesz uczestniczyć we mszy świętej, musisz się o to zatroszczyć z wyprzedzeniem. Bilety są dostępne dopiero w listopadzie, ale im wcześniej je zarezerwujesz, tym lepiej. Wnioski można składać do 1 grudnia.
Wigilia Bożego Narodzenia to jedyny taki czas w roku, gdzie niemal we wszystkich firmach, zakładach pracy, organizacjach, stowarzyszeniach i klubach organizuje się wspólny poczęstunek, by pracownicy czy członkowie mogli złożyć sobie życzenia. Magia świąt sprawia, że wszyscy zbliżają się do siebie i przez ten czas życzą sobie szczerze wszystkiego, co najlepsze. Na przełożonych i właścicielach firm przeważnie ciąży obowiązek wygłoszenia kilku słów i złożenia życzeń w imieniu całej firmy bądź organizacji. Co powiedzieć na firmowej wigilii? Najprościej użyć gotowego szablonu świątecznego przemówienia. Poniżej przedstawiamy 7 prostych kroków, jak łatwo i prosto stworzyć wigilijną przemowę: 1. Do kogo przemawiasz? To kluczowe pytanie przy tworzeniu każdego przemówienia. Od odbiorców mowy zależy zarówno jej ton, jak i tematyka. Inaczej przemawia się do kolegów z klubu, inaczej do podwładnych, a jeszcze inaczej do szefa i innych ważnych osób. Równie ważna jest ilość słuchaczy. Znając swoje audytorium możesz dobrać odpowiedni temat. Zastanów się, czego oczekują od Ciebie słuchacze? Lekkiej i żartobliwej przemowy, poważnego i oficjalnego wystąpienia, a może ciepłych i osobistych słów? Rada: Dowiedz się jak najwięcej o audytorium. 2. Jaki jest Twój cel? Cel przemowy jest równie ważny, jak poznanie swoich słuchaczy. Czy w swojej świątecznej mowie chcesz zjednoczyć ludzi? Zainspirować ich do działania? Wzruszyć? Przekazać jakąś ważną prawdę życiową? A może chcesz podziękować? Może jedynie sprawić, by się zrelaksowali i rozluźnili przed świętami? Pamiętaj, że cel określa dobór odpowiednich środków retoryki, ekspresji oraz słów. Świąteczna przemowa powinna być pełna pozytywnego przekazu, dawać ludziom poczucie wspólnoty i sprawiać, by nadchodzące święta były spokojne. Nie przekazuj w tym czasie żadnych złych wieści, nie sugeruj, że po świętach coś zmieni się na gorsze. Święta to czas radości. Rada: Nie musisz skupiać się na jednym celu. Mowa może być zarówno pełna inspiracji, jak i podziękowań. 3. Gdzie przemawiasz? Tylko pozornie miejsce przemawiania nie ma wpływu na samą mowę. Tak naprawdę miejsce buduje cały klimat i wpływa na ton przemówienia. Jeśli będzie to niewielka sala, w której znajdziesz się ze współpracownikami czy kolegami twarzą w twarz, można sobie pozwolić na bardziej kameralny i osobisty ton wypowiedzi. Inaczej, jeśli będziesz przemawiać w sali konferencyjnej, na podwyższeniu lub na scenie z użyciem mikrofonu. Mowę należy odpowiednio dopasować zwłaszcza, jeśli jest wygłaszana w nietypowych warunkach: na hali produkcyjnej, na dworze, czy w zabytkowym miejscu. Rada: Ustal wcześniej, gdzie będziesz przemawiać. Spróbuj nawiązać w treści do tego miejsca, zwłaszcza jeśli jest nietypowe. 4. Jaki jest temat przewodni? O ile celów przemowy może być kilka, o tyle jej temat powinien być jeden. Motyw przewodni pomoże Ci utrzymać przemówienie w ryzach, uprości je i sprawi, że słuchacze łatwiej się skupią. Przykładowe tematy, które korespondują ze świątecznym klimatem, to: wdzięczność – szczególnie za: dobrą pracę, współpracowników, wyzwania, życzliwość, dobrą atmosferę, przyjaźń, postępy; rodzina – historia, tradycja, kolejne pokolenia, narodziny, miłość, związek; nadzieja – plany na przyszłość, nowy początek, niepoddawanie się; pamięć – wspomnienie ludzi lub wydarzeń z przeszłości, pokazanie dobrych stron mijającego roku; wspólnota – poczucie jedności, zjednoczenie, współpraca, wspólna praca, osiągnięcia grupy, pokonywanie trudności mimo różnic. 5. Jak zbudować przemówienie? Przemówienie powinno się składać ze wstępu, właściwej przemowy oraz zakończenia, z którego wynikają jakieś konkluzje. W przypadku świątecznej mowy na zakończenie należy złożyć życzenia. Jeśli masz już opracowane wszystkie powyższe punkty, warto zacząć od środkowej części przemówienia. To właśnie w tym miejscu należy rozwinąć temat przewodni i tak poprowadzić wątki, by służyły obranym celom. Aby przemówienie było jak najbardziej przejrzyste zaleca się znalezienie trzech głównych punktów – wątków przemowy – i ich krótkie rozwinięcie. Wątki powinny ze sobą korespondować, aby płynnie przechodzić do kolejnych. W podsumowaniu należy zakończyć wszystkie wątki tak, by wynikała z nich jakaś konkluzja zbieżna z celem Twojego przemówienia. Słuchacze powinni poczuć się zjednoczeni, pełni nadziei lub wdzięczności. Rada: Nie wymyślaj nic na siłę. Jeśli masz opracowany tylko jeden punkt, skup się na nim i rozwiń go, nie szukając dodatkowych treści. 6. Jakie złożyć życzenia? Życzenia to jedna z największych zmór wielu mówców. Co życzyć współpracownikom, szefowi, przełożonym, kolegom? Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Wszystko zależy od tego, do kogo przemawiasz i jak wiele wiesz o audytorium. Najbezpieczniej jest wygłosić ogólne życzenia świąteczne z uwzględnieniem konkretnej sytuacji. Jeśli głównym celem Twojej przemowy jest podziękowanie pracownikom za efektywną pracę dla firmy przez cały rok, to w życzeniach możesz wyrazić nadzieję na to, że i w przyszłym roku pracownicy będą starać się tak samo. Rada: Jeśli wśród audytorium jest ktoś, kto zasługuje na szczególne traktowanie, warto skierować do niego osobne życzenia. 7. Co powiedzieć na wstępie? Wstęp przemowy warto zostawić sobie na sam koniec. Najczęściej we wstępie należy powitać zgromadzonych słuchaczy. Jeśli wśród audytorium znajdują się szczególne osoby, warto je wyróżnić i powitać osobno, pamiętając o hierarchii – zacząć należy zawsze od najważniejszej osoby. W mniej formalnych przemówieniach, gdy słuchacze się znają i są ze sobą na stopie koleżeńskiej, możesz mówić bardziej luźnym tonem i pozwolić sobie na żarty. Tuż przed przejściem do głównego wątku przemówienia zasygnalizuj, o czym będzie mowa. Rada: Nie przedłużaj wstępu. Spróbuj zmieścić się w trzech-czterech zdaniach. Napisanie dobrego przemówienia wigilijnego to trudna sztuka. Jeśli szukasz dalszych inspiracji lub potrzebujesz pomocy w uporządkowaniu własnych pomysłów
Wszyscy wiemy: tajemnica Bożego Narodzenia jest tajemnicą Boga, który przychodzi na świat drogą pokory. Stało się ciałem: ta wielka synkatabasis. Można odnieść wrażenie, że czas obecny zapomniał o pokorze, albo też – jak się zdaje – zdegradował ją do formy moralizatorstwa, pozbawiając wstrząsającej mocy, jaką jest Fot. GettyTradycyjnie z okazji Bożego Narodzenia królowa Elżbieta II wygłosiła przemówienie do mieszkańców Zjednoczonego Królestwa. Królowa przypomniała o sile, jaką w trudnych czasach daje nadzieja i zapewniła, że każdy, kto w te święta czuje się samotny, ma miejsce w jej „myślach i modlitwach”.Tegoroczne przemówienie bożonarodzeniowe królowej Elżbiety II przepełnione było atmosferą współczucia. Jednak oprócz wyrażenia solidarności i duchowego wsparcia osobom w różny sposób dotkniętym pandemią, królowa starała się rónież podkreślić, że rzeczą, która może nam pomóc przejść przez te trudne czasy jest przemówienie królowej Elżbiety II94-letnia królowa Elżbieta II wygłosiła orędzie bożonarodzeniowe 25 grudnia 2020 roku o godzinie 15:00 czasu londyńskiego. Przemówienie zostało nagrane w zamku Windsor w Green Room. W posiadłości Windsor Elżbieta II spędza tegoroczne święta razem ze swoim mężem Filipem, księciem KONIECZNIE: Channel 4 wyemituje deepfake ze świątecznym przesłaniem królowej Elżbiety II do narodu. Ku przestrodze!W swoim przemówieniu monarchini podkreśliła, że pozostaje w duchowej łączności z każdym, kto w jakikolwiek sposób ucierpiał z powodu pandemii - czy to przez cierpienie lub utratę bliskich, czy to z powodu braku możliwości spotkania z rodziną i przyjaciółmi na święta. Królowa zapewniła, że każdy, kto czuje się w te święta samotny, znajduje miejsce w jej „myślach i modlitwach”: „Tym czego każdy z nas pragnie na to Boże Narodzenie, jest zwykły uścisk lub podanie dłoni” - mówiła przemówienie królowej Elżbiety II. ZOBACZ WIDEO:Elżbieta II podkreśliła również, jak wielką rolę w pandemicznej udręce powinna i może mieć nadzieja na lepsze jutro. Odwołując się do bożonarodzeniowej metafory przejścia z ciemności do światła królowa mówiła: „Nawet w najciemniejsze noce wciąż jest nadzieja na nowy świt”.CZYTAJ: Drodzy czytelnicy! Przyjmijcie najlepsze życzenia świąteczne od redakcji "Polish Express"Podczas świątecznego przemówienia Elżbieta II doceniła także prospołeczne działania podejmowane przez wiele osób i instytucji w czasie pandemii - zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w całej Wspólnocie serwisuMiłośnik nowych technologii, oldskulowych brytyjskich samochodów i sportów motorowych. Znawca historii brytyjskiej rodziny królewskiej i nowych trendów w męskiej modzie. Uwielbia podróżować, ale jego ukochane miejsce to Londyn. Pochodzi z Krakowa, w Wielkiej Brytanii mieszka od 2004 roku. Zna prawie każdy angielski idiom. Zawód wyuczony – inżynier elektryk, zawód – a jednocześnie największa pasja i zawód wykonywany – dziennikarz “Polish Express”. Do redaktora Jakuba wzdycha duża część żeńskiej niezamężnej części wydawnictwa Zetha Ltd. Niestety Jakub Mróz lubi swój kawalerski stan.[email protected]Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected] W tradycji chrześcijańskiej święta Bożego Narodzenia są upamiętnieniem narodzin Jezusa Chrystusa. W Polsce na święta te składają się trzy dni - Wigilia (24 grudnia) - nie jest to Na Święta Wielkanocne 2020 ukazała się pierwsza część tomu XIV/1: Kazania (Homilie – Przemówienia – Medytacje) [Wydawnictwo KUL, Lublin 2020, ss. 660] w przekładzie prof. Marzeny Góreckiej. Zawarte są w nim teksty z okresu Bożego Narodzenia i Wielkanocy. „W najobszerniejszym tomie Opera omnia przedstawiamy wspaniały skarb słowa Bożego, wyrażanego słowami, myślą i sercem Josepha Ratzingera – kapłana, profesora, biskupa, kardynała, prefekta Kongregacji Nauki Wiary i papieża Benedykta XVI. Skarb ten jest nie tylko ogromny ilościowo – prezentujemy tu łącznie 392 teksty na ponad dwu tysiącach stron – ale przede wszystkim jest mistrzowskim wyrazem obchodzenia się ze słowem i pięknem języka, ubierającym to słowo w przedziwnie bogatą szatę i wdzięk na miarę czci oddawanej Bogu. Nie chodzi tu bowiem tylko o artystyczne piękno w sensie tworu człowieka jako artysty malarza, rzeźbiarza, poety, pisarza czy muzyka, lecz o odkrywanie boskiego piękna słowa Bożego przez Kapłana zakochanego bez reszty w Bogu. O tym, że nie mówi on o sobie, o nas, lecz o Bogu, świadczy motto tomu XIV: „Orędzie Jezusa przepowiadamy w sposób pełny tylko wtedy, gdy przepowiadamy samego Jezusa”. Przepowiadanie w chrześcijaństwie, w Kościele Chrystusowym, jest bowiem przepowiadaniem tylko Jezusa. Tej zasady trzymał się zawsze Autor tego monumentalnego tomu chrystologiczno-homiletycznego”. (Z Wprowadzenia do tomu XIV ks. prof. Krzysztofa Góździa)
Wigilijna Święta Noc, Niesie łaskę w każdy dom, Serca swoje otwieramy Dla tych, którzy są dziś z nami I z czułością wspominamy tych, Co już odeszli stąd. Niech nadchodzące Święta Bożego Narodzenia Będą czasem spokoju i szczęścia, radości przeżywanej w gronie najbliższych Oraz wytchnienia od codziennych obowiązków.
Jeżeli w licznych okolicznościach, jakie nastręcza Nam Opatrzność Boża i miłość Czcigodnych Braci oraz Ukochanych Synów Naszych, przybywających do Nas z różnych stron świata, raduje się Nasze ojcowskie serce i wszystkich obejmuje miłością w Jezusie Chrystusie, - dziś bardziej niż kiedy indziej, w świetle gwiazdy betlejemskiej, z okazji dorocznej pamiątki Bożego Narodzenia, czujemy się bliscy Naszego Ukochanego Świętego Kolegium, którego Dziekan, w imieniu wszystkich członków, złożył Nam serdeczne życzenia, - Dostojników Kościelnych Rzymu, - owszem, całej wielkiej rodziny katolickiej. Czujemy się złączeni z Wami i całym światem katolickim myślą, która nie tylko przetrwa bieg czasów, nie tylko przebija szczyty Alp i niezmierzoność oceanów, ale wznosi się poza światy i ich burze - do Boga; jesteśmy złączeni miłością serca, która, jak wiecie, Czcigodni Bracia i Ukochani Synowie, z codziennego doświadczenia, pomaga przezwyciężyć przeszkody, które w dzisiejszych warunkach narzuca czas i miejsce oraz - różne, często bardzo przeciwne bytowaniu ludzkiemu, okoliczności. Wspomnieliśmy już o świętach Bożego Narodzenia, ponieważ pierwszym motywem, który budzi w Nas żywe pragnienie Waszej obecności, jest złożenie Wam, Ukochani Synowie, serdecznych życzeń: wszelkich łask duchowych, coraz większej świętości, obfitego i zupełnego błogosławieństwa w dniu, w którym od wieków spływają wszelkie łaski, przywileje i błogosławieństwa, jakie Dobroć Boża zgotowała ludzkości. Nie ma żadnej wątpliwości, że przeciw prawom Boga. który przyszedł nieść pokój ludziom dobrej woli, walczy nienawiść wielu szaleńców i nieprzyjaciół Bożego Dzieciątka, "które stało się Ciałem i zamieszkało między nami, pełne łaski i prawdy, a z pełności Jego myśmy wszyscy wzięli i łaskę za łaskę". (Jan 1, 14 - 16). Stąd każdego roku, w czasie tych świętych dni, składając nie tylko Wam, ale całej wielkiej rodzinie katolickiej życzenia świąteczne, obok uczuć duchowej radości, wyjawiamy ból, jaki wywołuje w sercu ojcowskim wielkie nieszczęścia, trapiące dzisiejszą ludzkość, państwo i Kościół. Nawołujemy wszystkich ludzi dobrej woli do czuwania i przeciwdziałania szerzeniu, z coraz to nową siłą, prądów wywrotowych, zdążających do zniszczenia istotnych dóbr państwa, rodziny i jednostki, a przede wszystkim wzywamy do użycia prawdziwych środków obrony, jakimi są prawda, sprawiedliwość i wzajemna miłość, których jedynym spadkobiercą i nauczycielem jest Kościół katolicki, ustanowiony przez Jezusa Chrystusa. Robota niszczycielska nieprzyjaciół Imienia Chrystusowego. Ból, który w roku bieżącym miesza się z radością dnia wigilijnego, jest tym głębszy i tym bardziej przygniatający, ponieważ jeszcze ciągle, z wielkim okrucieństwem i nienawiścią, szaleje, pełna morderstw i spustoszeń, wojna domowa w Hiszpanii. Szaleje wojna domowa w kraju, w którym, jak już wspomnieliśmy, propaganda, siły ciemne podjęły ostateczną próbę zniszczenia wszystkiego przy pomocy rozporządzalnych przez nich środków i - przeniesienia tego zniszczenia do innych krajów. To jest nowe, poważniejsze i groźniejsze, aniżeli wszystkie dotychczasowe ostrzeżenie, skierowane do całego świata, a w szczególności do Europy, której grozi zagłada kultury chrześcijańskiej. Wypadki dzisiejsze z przerażającą pewnością i dokładnością zapowiadają, co czeka Europę i cały świat, jeżeli nie przedsięweźmie się skutecznie obronnych i zbawczych środków. Wśród tych jednak, którzy uważają się za obrońców porządku i kultury przeciw prądom wywrotowym oraz bezbożniczemu komunizmowi, co więcej, którzy chcą wziąć prymat w tej obronie, widzimy z bólem serca niemałą liczbę ludzi, którzy w doborze środków i w ocenianiu swych przeciwników opierają się na fałszywych i z gruntu błędnych zasadach. Kto bowiem usiłuje osłabić, albo całkowicie wyrwać z serc ludzkich, a przede wszystkim młodzieży wiarę w Chrystusa i Jego boskie Objawienie, - kto uważa Kościół Chrystusowy, strażnika boskiego Objawienia i wychowawcę ludów za nieprzyjaciela kultury i postępu, ten nie jest twórcą szczęśliwej przyszłości narodów i własnego kraju, ale przeciwnie, - niszczy skuteczne i jedyne środki obrony przeciw niebezpiecznemu złu i pracuje, może nieświadomie, ręka w rękę z tymi, których zwalcza, względnie chwali się. że z nimi walczy. Tuż niejednokrotnie, nawet niedawno temu, mówiliśmy, co sądzi, czego naucza i w jaki sposób pragnie Stolica Apostolska odwrócić zło, zagrażające obecnemu porządkowi. Uważamy przeto za wskazane w dniu dzisiejszym powtórzyć Nasze ojcowskie wezwanie tylokrotnie kierowane do wiernych całego świata, do wszystkich dusz, odznaczających się szczególniejszym nabożeństwem do Bożego Serca i wrażliwych na sprawy Kościoła, do Episkopatu, do duchowieństwa świeckiego i zakonnego, do wszystkich świeckich, szczególniej katolików uświadomionych, którzy współpracują z hierarchią Kościoła w różnych oddziałach Akcji Katolickiej. Pełni ufności zwracamy się myślą do dusz heroicznych, które wiernie spełniają codzienne obowiązki i cierpliwie znoszą swoje choroby; w szczególniejszy sposób myśl nasza ulata do dusz czystych, odznaczających się żywą wiarą i gorąca miłością Chrystusa i Jego Kościoła. Dobroci Bożej zawdzięczamy, Ukochani Synowie, że w tym roku, a szczególniej w ostatnich dniach, zasyłano w Naszej intencji wiele modlitw i ofiarowano za Nas dużo dobrych uczynków i cierpień. Serdecznie dziękujemy przy tej okazji za te synowskie uczucia względem Naszej osoby. Aczkolwiek wszystko, co znosimy i cierpimy jest bardzo małe w porównaniu z tym, co cierpi świat, a przede wszystkim w porównaniu z tym co cierpiał On, Założyciel, Głowa, Król tego boskiego Kościoła, zarówno w duszy, jak i w ciele swoim za nas, to jednak błagamy Go, aby raczył przyjąć Naszą ofiarę na chwałę swoją, dziś tak jak nigdy, zwalczaną, za nawrócenie wszystkich błądzących, na uproszenie pokoju dla świata i błogosławieństwa dla Kościoła, - w szczególniejszy zaś sposób za nieszczęśliwą, a tak drogą Nam Hiszpanię. Z tymi uczuciami przyjmujemy Sami i pragniemy, aby wszyscy przyjęli, anielskie posłannictwo, ogłoszone nad stajenką betlejemską: "Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli". Źródła radości w roku dobiegającym końca. Radością i nadprzyrodzoną wdzięcznością napełnia się Nasze serce na wspomnienie osób, któreśmy oglądali i na wspomnienie dzieł dokonanych w bieżącym roku. Pamiętamy dobrze Senat Kościoła - Księży Kardynałów i Księży Biskupów Włoskich, którzy przybyli złożyć Nam życzenia z powodu rozpoczęcia 80 roku życia. Wspominamy mile Kongresy dziennikarzy i artystów katolickich i to synowskie homagium, jakie Nam złożyli przedstawiciele pracowników na niwie prasy i w dziedzinie sztuki katolickiej. Cieszymy się z uroczystego przeglądu wiary, nauki i poświęcenia, jakim jest Wystawa Prasy Katolickiej, ilustrująca dorobek duchowy 5-ciu części świata. Raduje się również Nasze serce z powodu wzniesienia dwóch nowych gmachów: Pałacu Kongregacji i siedziby Papieskiej Akademii Nauk. Do tych faktów nowych dołączają się przy końcu bieżącego roku rocznice dwóch wielkich dawnych wydarzeń, które opromieniają chwałą Ewangelię i Kościół: 1900 rocznica nawrócenia św. Pawła i 1600 rocznica śmierci św. Papieża Sylwestra. Rzym szczyci się z tego, że Apostoł Narodów, naczynie wybrane Chrystusa, niestrudzony nauczyciel wiary, za czasów pierwszego Papieża głosił w Wiecznym Mieście naukę i jeden ze swoich listów przeznaczył do wiernych tego kościoła; Rzym podziwia w Sylwestrze świętość, którą ten Papież wyprowadził z katakumb, po uzyskaniu wolności dla Kościoła od Konstantyna Wielkiego, - podziwia w jego osobie budowniczego wspaniałych bazylik, wzniesionych ofiarą nawróconego Cesarza, a będących do dnia dzisiejszego świadectwem wiary, która "zwycięża świat". Święty Paweł oprócz tego jest niestrudzonym głosicielem pokoju Chrystusowego: "Albowiem Bóg nie jest Bogiem rozterki, lecz pokoju", (1 Kor 14, 33). Św. zaś Sylwester, po długiej nocy prześladowań, pierwszy z papieży powitał jutrzenkę wolności i pokoju. Ci dwaj święci nawołują wszystkich, tak rządzących jak i poddanych do szerzenia pokoju: do umocnienia pokoju, gdzie się utrzymał, do wprowadzenia pokoju, gdzie pozostało tylko bolesne wspomnienie po nim. Z tym wezwaniem do świata, łączymy korną prośbę do Boga o spokój i porządek, który przyniesie prawdziwy pokój, oparty na sprawiedliwości w życiu jednostek i gromad ludzkich, bez której niemożliwy jest porządek na świecie. Tę Naszą modlitwę o pokój składamy przy żłóbku Księcia Pokoju. Przenosząc się myślą i sercem do stajenki betlejemskiej, stamtąd patrzymy na cały świat katolicki i składamy Jezusowi-Dzieciątku korne dzięki za to, że stał się małym, aby być bardziej ukochanym, za to, że wszystkich pociągnął do Siebie, do swego krzyża, do swej owczarni, do swego Kościoła, za to, że wszystkich wezwał do uczestnictwa w swojej wiekuistej chwale. On jest dziś wśród nas i w zjednoczeniu z Nim, Jego Namiestnik podnosi ręką, aby Wam wszystkim, Ukochani Synowie, błogosławić i sprowadzić na wszystkich obfitość darów i łask, które On przyszedł rozdzielać na ziemi ludziom dobrej woli, jako nasiona wiecznej chwały. A Błogosławieństwo Boga Wszechmogącego, Ojca i Syna i Ducha Świętego, niech zstąpi na was i pozostanie zawsze. Przypisy: * Tłum. 7. "Osservatore Rom." 27. XII 1936. Źródło: Wiadomości Archidiecezjalne Warszawskie, Nr 2, luty 1937, s. 52 - kkk/kkk/mg
Podsumowanie roku i życzenia na Nowy Rok Szanowni Państwo! Szanowni członkowie zarządu! Po raz kolejny wspólnie żegnamy mijający rok i po raz kolejny wspólnie witamy nowy. Jak wszyscy dobrze wiemy w biznesie koniec każdego roku to moment niezwykle ważny. To chwila, w której podsumowujemy całoroczny wysiłek, oceniamy swoją…
zapytał(a) o 10:18 Napisze mi ktoś przemówienie na boże narodzenie tak wiem że to jeszcze daleko ale bardzo potrzebuje proszę :) pomożesz? Odpowiedzi Ajj nie wiem :/ [LINK] looknij tu Opatrznościowym zarządzeniem okazało się rozszerzenie Jubileuszu Odkupienia na cały świat katolicki, bo, jak tego dowodzą napływające zewsząd wieści, stało się ono upowszechnieniem i pogłębieniem skutków Odkupienia dla niezliczonych dusz i to właśnie, gdy wzmagają się prądy wrogie temuż Odkupieniu, prądy, które po dziewiętnastu wiekach chrześcijaństwa, życia chrześcijańskiego, chrześcijańskiej cywilizacji i błogosławieństw chcą narzucić ludzkości nowe pogaństwo moralne, pogaństwo społeczne a nawet państwowe. Są to przejawy czegoś strasznego, wyzywające druzgocącą odpowiedź sprawiedliwości Bożej, wołające zuchwale jakby o nowe objawienie zamienionego w sprawiedliwość miłosierdzia Bożego. Ta odpowiedź przyjść może i wtedy przebudzi dusze drzemiące w objęciach duchowej śmierci, ale wśród jakichże ciosów i klęsk jakich! Jako wspólny Ojciec, przypominamy dobrym dzieciom Odkupienia obowiązek modlitwy za dusze zaślepione, biedne i nieszczęśliwe, bo pozbawione skarbów i łask "błogą wizja pokoju" w gasnącym roku, jak gdyby odblaskiem światła niebieskiego był przez kilka dni Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny w Buenos Aires. Jakżeż krzepiły się katolickie serca wieściami o uroczystym przebiegu Kongresu! Jeszcze dzisiaj ożywia nas wspomnienie wielkich dni, w które wśród blasków wiary Jezus Chrystus, nasz Bóg i nasz Król, odbierał od Argentyny i delegatów wszystkich narodów cześć publiczną a serdeczną, która jakkolwiek nie była uwielbieniem, jakie się Jego istocie i majestatowi należy, stanowiła jednak jeden z najwspanialszych hołdów, które kiedykolwiek Bogu na ziemi oddano. Wtórne objawienie tej czarującej wizji pokoju, choć w innych rozmiarach i barwach, nastąpiło co dopiero na Kongresie Eucharystycznym w Melbourne. Już te olbrzymie odległości i te przestrzenie bezmierne, które się w kulcie Boskiego Zbawiciela jednoczą, stanowią szczególny powód radości. Tym większa zaś była i tym potrzebniejsza ta pociecha, że w roku dogorywającym, jak gdyby wskutek sprzysiężenia piekielnego, Boski nasz Zbawiciel doznał w różnych nieszczęśliwych krajach wielu i niebywałych zniewag właśnie w Sakramencie miłości od ludzi zaślepionych i bezbożnych. Odczuwamy w całej pełni tę pociechę i pragniemy, by Kongresy Eucharystyczne, tak starannie przygotowane i przeprowadzone przez Akcję Katolicka, nadal urządzały Boskiemu Królowi Eucharystycznemu "wspaniałe, krajowe i wszechświatowe manifestacje hołdu, nadając im charakter przede wszystkim wynagrodzenia i możemy w tym przemówieniu pominąć milczeniem wytwornego i doniosłego Międzynarodowego Kongresu Prawniczego, który pomimo odległości wieków tak umiejętnie zestawił początek Kodeksu z powstaniem Dekretałów, sprowadzając niejako do jedności prawo cywilne i prawo kanoniczne. Szeroko przed światem rozpostarł ten Kongres obraz dobrodziejstwa, które Kościół katolicki wyświadczył ludzkości, obdarowując ją prawem chrześcijańskim. Było to dzieło niemal nadludzkie, dokonane wskutek tego, że ręka Boża kierowała Kościołem. Słuszne i stosowne było to wyświetlenie wiekopomnych zasług chrześcijaństwa w dziedzinie prawa w chwili, gdy z jednej strony wszyscy są słusznie zatroskani o sprawiedliwość i prawo, a z drugiej strony w niespokojnej atmosferze współczesnej coraz głośniej o prawie rasy i o prawie nacjonalnym, jakoby na takich partykularnych rodzajach prawa opierać "się mogła sprawiedliwość. Już Cycero zdrowym ludzkim rozsądkiem rozeznał, że tylko sprawiedliwość może być podstawą prawa i wyroku. Sprawiedliwość nie jest rezultatem ani praw, ani ustaw, lecz przeciwnie, sprawiedliwość tworzy prawa i tylko sprawiedliwość tworzy prawa miłym wspomnieniem, to słodkie imię Maryi, które rozradowało serce Nasze, gdy w przeciągu kończącego się roku mieliśmy możność przysłużyć się wielkiej świątyni loretańskiej. To ukazanie się Maryi na skłonie tego pamiętnego roku jest dobra zapowiedzią i przypomnieniem. Ona bowiem jest Matką miłosierdzia, Matką Odkupiciela i Matką odkupienia. Wzywajmy Jej świętego imienia! Ono sprawi, że liczniejsze łaski Boże spłyną na nieszczęśliwy świat, tak niespokojny i smutkami jest w dalszym ciągu wydana na coraz groźniejsze następstwa kryzysu powszechnego. Trapią ją nieszczęścia, katastrofy i klęski, które przesilenie to powoduje we wszystkich dziedzinach życia prywatnego i publicznego. A do tego dochodzi niewyraźna wprawdzie, ale powszechna trwoga przed wojną. Groźne zjawisko niebywałych zbrojeń wojennych powoduje bezradność i niepewność. A przeżywamy właśnie wigilię dnia, w którym na niebie i na ziemi rozbrzmiewa, jak ongiś w Betleem, śpiew radosny: "chwała Bogu na wysokości, a pokój na ziemi ludziom dobrej woli". Nigdy pewnie nie było tylu powodów, by ten śpiew stał się naszym błaganiem, jak dzisiaj, jak jutro, gdy go po wszystkich kontynentach nucić będzie liturgia kościelna. Taka będzie modlitwa Kościoła i jego widzialnej Głowy, taki będzie pacierz i najgorętsze życzenie całej chrześcijańskiej rodziny. Powtarza się dawne "si vis pacem, para bellum" i wykłada się je tak, jak gdyby w zbrojeniach nie należało upatrywać nic innego, jak ochronę przed niebezpieczeństwem i gwarancję pokoju. Chcemy w to wierzyć, a raczej pragniemy móc w to wierzyć, bo zbyt straszna byłaby rzeczywistość przeciwna temu pragnieniu. Jeżeli się to wszystko dzieje naprawdę w imię pokoju i dla pokoju, to My pierwsi spraszamy ten pokój na wszystkich, modlimy się o pokój, błogosławimy pokojowi, bo chcemy pokoju i wierzymy, że pragnienie wojny byłoby opętaniem samobójczym i obłędem niszczycielskim. Gdyby atoli, mimo naszych przypuszczeń i nadziei, byli tacy, którzy by chcieli wojny, musielibyśmy tymi błogosławiącymi usty ojcowskimi zawołać błagalnie do Boga sprawiedliwego: "rozprosz narody, które chcą wojny!" Ale odwracamy swą myśl od tej grozy, bo cisną nam się w tej chwili na usta inne słowa, którymi pragniemy z głębi duszy odpowiedzieć na wasze życzenia synowskie: "chwała Bogu na wysokości, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli". słuchaj mogę ci to napisać ale na ile ma to byc i na kidy sweet_xD odpowiedział(a) o 13:38 na około dwie kartki najlepiej na ten piatek z góry dzięki Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Na Święta Bożego Narodzenia. oraz nadchodzący Nowy Rok 2017. życzymy Państwu dużo radości. i dostatku oraz spełnienia marzeń. Tekst nr 6. Niech zbliżające się Święta Bożego Narodzenia. spędzone w gronie najbliższych. przyniosą Państwu wiele radości, ciepła i optymizmu. Tekst nr 7. Aby w nadchodzącym roku Charakter przemówienia świątecznego zależy od okoliczności, w jakich je wygłaszamy. Musimy się też liczyć z tym, że będziemy je wygłaszać w bardzo różnych warunkach. Czasem poprosi nas o to szef na przedświątecznym spotkaniu w pracy, innym razem będziemy składać oficjalne życzenia klientom firmy, w której pracujemy. Nie bagatelizujmy też takich przemówień na forum rodzinnym czy wśród przyjaciół. Często zasiadamy do stołu, zapominając o okazji, z powodu jakiej się spotkaliśmy. W polskiej tradycji Wigilia jest świętem wyjątkowym. Wigilijne spotkania odbywają się niemal wszędzie. Przygotowania do świątecznego przemówienia zacznijmy od wyszukania informacji na temat wigilijnych zwyczajów i przesądów. Jest ich dużo, a to daje pole do popisu w czasie wygłaszania przemówienia. Można w nim nawiązać do pochodzenia słowa wigilia (łac. vigilia – czyli czuwanie, straż). Jeśli na przykład pracujemy w firmie z obcokrajowcami, warto sprawdzić, jak wygląda Wigilia w ich krajach i połączyć to z polskimi tradycjami. Pilnujmy się jednak, przemówienie nie powinno być zbyt długie, ale jednocześnie nie możemy zapomnieć o życzeniach dla wszystkich pracowników i ich rodzin. Możemy także dorzucić podziękowania za cały rok pracy. Mówmy o sukcesach, wigilijne spotkanie to nie jest najlepszy moment na wypominanie niepowodzeń. I jeszcze jedno, nie korzystajmy z gotowych wzorów przemówień. Spróbujmy mówić od siebie, takie przemówienia są wiarygodne i cenione przez pracowników. Świąteczne przemówienie możemy wygłosić także w domu. Powinien zabrać się za to gospodarz domu, tym bardziej, że kiedyś wigilijna wieczerza miała bardzo uroczystą oprawę. W polskiej tradycji wieczór wigilijny rozpoczyna się wraz z zabłyśnięciem pierwszej gwiazdki na niebie. To symboliczne nawiązanie do Gwiazdy Betlejemskiej. Wigilijną kolację, zgodnie z tradycją, rozpoczyna modlitwa i czytanie fragmentu Biblii (Ewangelii według św. Mateusza lub Łukasza) dotyczącego narodzin Jezusa. Później gospodarz domu składa wszystkim życzenia i zaprasza do łamania się opłatkiem. W niektórych domach zwyczajem jest, że opłatek rozdaje najstarsza osoba w rodzinie. Jest to bardziej ceremonia niż przemówienie świąteczne, ale dzięki temu nawiążemy do tradycji i nasza Wigilia będzie nie tylko kolejnym spotkaniem przy Waszym zdaniem powinno znaleźć się w takim przemówieniu? O czym warto powiedzieć? .